fot. PAP/Maciej Kulczyński

Ekstraklasa. Lechia wskakuje na pozycję lidera

Lechia Gdańsk przynajmniej do jutra będzie liderem piłkarskiej Lotto Ekstraklasy. Podopieczni trenera Piotra Nowaka pokonali w Lubinie Zagłębie 2:1. O sukcesie gości zadecydowała przede wszystkim bardzo dobra pierwsza połowa spotkania.


Zagłębie przed dzisiejszym meczem mogło pochwalić się serią trzech pojedynków ligowych bez porażki. Lechia zaś chciała zrehabilitować się za porażkę z Legią Warszawa (0:3) w jedenastej kolejce rozgrywek.

Simeon Slavichev i Ardian RakowskiGdańszczanie zaatakowali rywali od pierwszego gwiazdka sędziego i na efekty nie trzeba było długo czekać. W 5. minucie Rafał Wolski dośrodkował z rzutu rożnego, a Rafał Janicki strzałem głową w krótki słupek zaskoczył Martina Polacka. Chwilę później Michal Papadopoulos mógł doprowadzić do wyrównania, ale szybszy był golkiper biało-zielonych. W 11. minucie minimalnie niecelnie uderzył z dystansu Rafał Wolski. Przyjezdni zdominowali Miedziowych, którzy przebudzili się w 22. minucie. Strzał Łukasza Piątka był jednak niecelny. Chwilę później uderzył Papadopoulos, lecz również i on nie zaskoczył Vanji Milinkovicia-Savicia.

Co nie wyszło gospodarzom, udało się gościom. Grzegorz Kuświk znalazł się sam na sam po akcji Simeona Sławczewa i Sławomira Peszki i z zimną krwią skierował piłkę do siatki. Po zdobyciu drugiej bramki podopieczni Piotra Nowaka dalej posiadali inicjatywę na boisku. W 40. minucie gola powinien strzelić Michal Papadopoulos, ale w sytuacji jeden na jeden trafił w nogę bramkarza rywali. Chwilę później w analogicznej pozycji znalazł się Sławomir Peszko, który przerzucił futbolówkę nad golkiperem gospodarzy, jednak piłkę sprzed linii bramkowej wybili obrońcy.

Zagłębie nie zdołało doprowadzić do remisu przed przerwą, ale zrobiło to kilka minut po wznowieniu gry. Po dośrodkowaniu z prawej strony uderzył Łukasz Piątek, futbolówkę co prawda odbił Milinković-Savić, ale skuteczną dobitką popisał się Martin Nespor. Od tego momentu Miedziowi zaczęli coraz mocniej zagrażać zespołowi z Gdańska. Lechia starała się jednak kontratakować. Swoje szanse mieli Peszko oraz Marco Paixao, lecz czujny w bramce był Polacek.

pod bramk¹ Zag³êbiaW 77. minucie golkipera gdańszczan postraszył Jarosław Kubicki, który kopnął minimalnie niecelnie z dalszej odległości. W 86. minucie czerwoną kartkę za brutalny faul otrzymał Jakub Tosik i lubinianie musieli sobie radzić w osłabieniu. Chwilę później z rzutu wolnego strzelił Milos Krasić, a piłka przeleciała w niewielkiej odległości od słupka. Biało-zieloni ostatecznie utrzymali korzystny wynik do ostatniego gwizdka sędziego.

Lechia po wygranej w Lubinie awansowała na pozycję lidera ligowych rozgrywek. Podopieczni Piotra Nowaka mają na koncie dwadzieścia pięć punktów. Zagłębie natomiast z dorobkiem dwudziestu oczek zajmuje czwarte miejsce w tabeli.

***

Zagłębie Lubin Lechia Gdańsk 1:2 (0:2)
Martin Nespor 49′ – Rafał Janicki 5′ Grzegorz Kuświk 31′

Zagłębie: Martin Polacek – Jakub Tosik, Sebastian Madera (78’ Adam Buksa), Jarosław Jach, Dorde Cotra – Krzysztof Janus, Jarosław Kubicki, Łukasz Piątek, Adrian Rakowski (39’ Martin Nespor), Łukasz Janoszka – Michal Papadopulos (70’ Filip Starzyński)

Lechia: Vanja Milinković-Savić – Paweł Stolarski, Joao Nunes, Rafał Janicki, Jakub Wawrzyniak – Sławomir Peszko (80’ Flavio Paixao), Milos Krasić, Simeon Sławczew, Rafał Wolski (65’ Steven Vitoria), Grzegorz Kuświk (65’ Lukas Haraslin) – Marco Paixao

Żółte kartki: Jakub Tosik, Jarosław Kubicki, Martin Nespor (Zagłębie) oraz Marco Paixao (Lechia)

Czerwona kartka: Jakub Tosik 86’ (Zagłębie)

Sport.RIRM

drukuj