fot. PAP/Bartłomiej Zborowski

Ekstraklasa. Lechia poległa w Warszawie, na taką Legię czekaliśmy!

Na taką formę swoich ulubieńców kibice Legii czekali od początku sezonu. Wojskowi rozbili przy Łazienkowskiej Lechię Gdańsk 3:0, a do siatki gości trafiali Guilherme (dwukrotnie) i Nemanja Nikolić. To pierwsza domowa wygrana mistrzów Polski w bieżących rozgrywkach LOTTO Ekstraklasy.


Kibice LegiiDla Jacka Magiery, nowego szkoleniowca Legii, starcie z Lechią było pierwszym w Ekstraklasie. Debiut na ławce Wojskowych były już trener Zagłębia Sosnowiec odnotował we wtorek w trakcie spotkania Ligi Mistrzów ze Sportingiem Lizbona. Choć jego podopieczni nie zdołali nawiązać walki z portugalskim faworytem, walczyli od pierwszej do ostatniej minuty. Decyzja o zwolnieniu Besnika Hasiego była niezbędna – nie tylko ze względu na słabą postawę piłkarzy, ale także fatalną atmosferę w szatni, która psuła wysiłek całego zespołu.

Ofensywne usposobienie gospodarzy mogło przynieść efekt już na początku widowiska. Po dośrodkowaniu Miroslava Radovicia uderzał Nemanja Nikolić, jednak doskonałą interwencją popisał się Vanja Milinković-Savić. W kolejnej akcji golkiper gości odbił piłkę na korner po strzale Jakuba Rzeźniczaka. Gdańszczanie przetrwali początkowy napór Legii. Kolejne minuty przyniosły spokojniejszą grę, a do przerwy utrzymał się bezbramkowy remis.

Guilherme S³awomir Peszko Jakub WawrzyniakKrótko po wznowieniu meczu Wojskowi objęli prowadzenie. Po centrze Adama Hlouska błąd popełnił golkiper przyjezdnych, co wykorzystał Guilherme, dając swojej drużynie upragnionego gola. Kolejne trafienia mistrzów Polski były kwestią czasu. Vanja Milinković-Savić poradził sobie z uderzeniami Kaspera Hamalainena i Adama Hlouska, skapitulował przy kolejnej próbie Guilherme. Asystę przy bramce Brazylijczyka odnotował sprowadzony latem do Warszawy Vadis Odjidja-Ofoe.

W 70. minucie wynik spotkania ustalił Nemanja Nikolić, którzy wygrał pojedynek sam na sam z bramkarzem. Legia, choć miała liczne szanse, by jeszcze powiększyć prowadzenie, nie umieściła już futbolówki w siatce gości. Straciła za to jednego z bohaterów dzisiejszego meczu Miroslava Radovicia. Chwilę przed końcem Serb obejrzał drugi żółty kartonik i wyleciał z boiska.

Takie spotkanie było mistrzom Polski bardzo potrzebne. Podopieczni Jacka Magiery plasują się obecnie na 9. lokacie w tabeli Ekstraklasy. Lechia, która zwyciężyła trzy ostatnie ligowe pojedynki, jest wiceliderem. Dotychczas biało-zieloni uzbierali 22 punkty.

* * *

Legia Warszawa – Lechia Gdańsk 3:0 (0:0)
Guilherme 49’ 58’ Nemanja Nikolić 70’

Legia: Arkadiusz Malarz – Bartosz Bereszyński, Jakub Czerwiński, Jakub Rzeźniczak, Adam Hlousek – Tomasz Jodłowiec, Vadis Odjidja-Ofoe – Miroslav Radović, Kasper Hamalainen (55’ Thibault Moulin), Guilherme (77’ Waleri Kazaiszwili) – Nemanja Nikolić (90’ Mateusz Wieteska)

Lechia: Vanja Milinković-Savić – Grzegorz Wojtkowiak, Joao Nunes (54’ Grzegorz Kuświk), Mario Maloca, Jakub Wawrzyniak – Simeon Sławczew, Michał Chrapek (59’ Rafał Wolski) – Milos Krasić, Flavio Paixao, Sławomir Peszko (68’ Lukas Haraslin) – Marco Paixao

Żółte kartki: Miroslav Radović, Adam Hlousek, Nemanja Nikolić (Legia) oraz Sławomir Peszko, Mario Maloca (Lechia)

Czerwona kartka: Miroslav Radović 89’ (Legia)

Sport.RIRM

drukuj