fot. PAP/Jacek Bednarczyk

Ekstraklasa. Krok Jagi w stronę pucharów

Jagiellonia Białystok zrobiła kolejny krok w stronę europejskich pucharów. Białostoczanie pokonali w Krakowie najgroźniejszego obecnie rywala do gry w Europie – Cracovię. Jedynego gola zdobył Jesus Imaz.


Spotkanie w środku tygodnia nie stało na najwyższym poziomie. W 3. minucie z półobrotu przymierzył Janusz Gol, ale piłka poszybowała nad poprzeczką bramki Jagiellonii. Aktywność Pasów w pierwszych czterdziestu pięciu minutach skończyła się właśnie na tym akcencie. Podopieczni Ireneusza Mamrota oddali co prawda inicjatywę gospodarzom, jednak ci nie byli w stanie wymyślić czegokolwiek, by zagrozić Marianowi Kelemenowi. Goście również nie stworzyli sobie wielu sytuacji. Najlepszą wykorzystał Jesus Imaz. Było to jedyne celne uderzenie w pierwszej połowie. Po zmianie stron nie było lepiej.

Kibice na kolejny celny strzał czekali aż do 75. minuty. Janusz Gol wrzucił piłkę za stoperów Jagiellonii, na siódmym metrze dopadł do niej Airam Cabrera, uderzył z powietrza, ale nie trafił czysto i Marian Kelemen nie miał problemu z interwencją. Wcześniej Cabrera obił słupek. Hiszpan złapał piłkę na wślizgu i trącił tak, że minęła Kelemena, jednak Słowaka dobrze zaasekurował Nemanja Mitrović.

Jagiellonia plasuje się na 4. miejscu ze stratą ośmiu oczek do Piasta Gliwice i z przewaga trzech nad piątą Cracovią.

* * *

Cracovia – Jagiellonia Białystok 0:1 (0:1)
Jesus Imaz 21’(k.)

Cracovia: Michal Pesković – Diego Ferraresso, Ołeksij Dytiatjew, Niko Datković, Michal Siplak – Janusz Gol, Jakub Serafin (60′ Milan Dimun) – Bojan Cecarić (60′ Sergiu Hanca), Javi Hernandez, Mateusz Wdowiak (72′ Damian Pik) – Airam Cabrera

Jagiellonia: Marian Kelemen – Andrej Kadlec, Zoran Arsenić, Nemanja Mitrović, Bodvar Bodvarsson – Taras Romanczuk, Bartosz Kwiecień – Jakub Wójcicki, Marko Poletanović (72′ Martin Poletanović), Martin Kostal (68′ Guilherme) – Jesus Imaz (90+1′ Maciej Twarowski)

Żółte karki: Niko Datković (Cracovia) oraz Bodvar Bodvarsson (Jagiellonia)

Sport.RIRM

drukuj