fot. PAP/Artur Reszko

Ekstraklasa. Jagiellonia wygrywa rzutem na taśmę

Jagiellonia Białystok pokonała na własnym stadionie Arkę Gdynia 3:2 w spotkaniu 28. kolejki Lotto Ekstraklasy. Zwycięskie gole padły w doliczonym czasie gry. Do siatki trafiali Łukasz Burliga i Jakub Wójcicki.


Zarówno gospodarze, jak i goście podchodzili do dzisiejszego spotkania mocno zmotywowani. Białostoczanie wciąż prowadzą zażartą walkę o mistrzostwo Polski. Przyjezdni są w grze o zajęcie miejsca w grupie mistrzowskiej Lotto Ekstraklasy.

Podopieczni Ireneusza Mamrota dobrze rozpoczęli.  Przemysław Frankowski posłał niskie dośrodkowanie w kierunku Romana Bezjaka. Słoweniec znalazł się dobrej sytuacji strzeleckiej, ale świetną interwencją bezbramkowy remis utrzymał Pavels Steinbors. Chwilę później Łotysz obronił jeszcze strzał Martina Pospisila. W 20. minucie – po faulu Guilherme na Luce Zarandii – sędzia podyktował rzut karny dla gdynian. Pewnym egzekutorem okazał się Mateusz Szwoch, dla którego jest to siódme trafienie w tym sezonie.

Stracony gol podziałał motywująco na Jagę. Szybkie rozgrywanie piłki, umiejętność utrzymania się przy niej i kreowanie kolejnych akcji przynosiło efekty. Bezjak najpierw trafił w słupek, później musiał uznać wyższość golkipera. Pod koniec pierwszej połowy Guilehrme zagrał do słoweńskiego napastnika, a ten dał swojemu zespołowi wyrównanie.

Żadna z drużyn nie była zadowolona osiągniętym w pierwszej połowie rezultatem, toteż w drugiej odsłonie wciąż mogliśmy oglądać sporo walki i sytuacji ofensywnych. Większe zagrożenie pod bramką rywali tworzyli gospodarze. Ddynianie skutecznie punktowali błędy piłkarzy w żółto-czerwonych strojach. Ich ciężka praca zaowocowała wyjściem na prowadzenie w 64. minucie. Arka przejęła futbolówkę na połowie białostoczan. Piłka powędrowała do Szwocha, który technicznym strzałem pokonał Mariana Kelemena i tym samym odnotował swój drugi dublet w Ekstraklasie.

Jagiellonia nie rezygnowała z walki o korzystny rezultat, a jej ambicja została  nagrodzona w doliczonym czasie gry. Najpierw Łukasz Burliga po raz pierwszy w tym sezonie trafił do siatki, a minutę później Cillian Sheridan pobiegł za podaniem z głębi pola. Następnie zagrał płasko wzdłuż szesnastki rywali, a całą akcję zamknął świeżo wprowadzony Jakub Wójcicki. Na stadionie wybuchła euforia.

Szesnaste zwycięstwo Jagi w tym sezonie pozwoliło jej utrzymać pozycję lidera. Arce, która zajmuje 9. miejsce w tabeli z 37 punktami na koncie, pozostały tylko dwie kolejki na to, żeby zawalczyć o grupę mistrzowską.

* * *

Jagiellonia Białystok – Arka Gdynia 3:2 (1:1)
Roman Bezjak 40’ Łukasz Burliga 90+4’ Jakub Wójcicki 90+5’ – Mateusz Szwoch 20’ 64’

Jagiellonia: Marian Kelemen – Łukasz Burliga, Ivan Runje, Nemanja Mitrović, Guilherme Sitya – Piotr Wlazło (79’ Cillian Sheridan), Taras Romanczuk – Przemysław Frankowski, Martin Pospisil, Arvydas Novikovas (76’ Karol Świderski) – Roman Bezjak (86’ Jakub Wójcicki)

Arka: Pavels Steinbors – Damian Zbozień, Michał Marcjanik, Frederik Helstrup, Marcin Warcholak – Dawid Sołdecki – Luka Zarandia (61’ Patryk Kun), Michał Nalepa (90’ Grzegorz Piesio), Andrij Bohdanow, Mateusz Szwoch – Maciej Jankowski (46’ Ruben Jurado)

Żółte kartki: Arvydas Novikovas, Przemysław Frankowski, Karol Świderski (Jagiellonia) oraz Dawid Sołdecki, Marcin Warcholak (Arka)

Sport.RIRM

drukuj