fot. PAP/Jacek Bednarczyk

Ekstraklasa. Cracovia nie rezygnuje z walki o grupę mistrzowską

Cracovia pokonała na własnym stadionie Arkę Gdynia 2:1 w niedzielnym meczu 26. kolejki Lotto Ekstraklasy. Zwycięskiego gola dla Pasów zdobył Krzysztof Piątek w 89. minucie spotkania. To druga wygrana z rzędu zespołu Michała Probierza, który dzięki temu wciąż ma szansę na wejście do grupy mistrzowskiej rozgrywek.


Cracovia w ostatnich meczach zaczęła regularnie punktować. Pasy w poprzednich dwóch pojedynkach zdobyły cztery oczka. Arka z kolei złapała wyraźną zadyszkę. Podopieczni trenera Leszka Ojrzyńskiego w trzech ostatnich spotkaniach dwa razy zremisowali i ponieśli jedną porażkę. Zespół Michała Probierza chciał więc wykorzystać słabszy okres rywali.

W 9. minucie pierwsze ostrzeżenie gościom wysłali gospodarze. Miroslav Covilo „główkował” po centrze z rzutu rożnego, ale dobrze ustawiony Pavels Steinbors pewnie interweniował. W 18. minucie Deniss Rakels zagrał prostopadle do Javiego Hernandeza, którego strzał w ostatniej chwili zablokował defensor przyjezdnych. Chwilę później do wybitej po centrze w pole karne Cracovii piłki doszedł Damian Zbozień i uderzył z powietrza, lecz Michal Pesković nie dał się pokonać.

W 37. minucie ponownie po rzucie rożnym przymierzył Miroslav Covilo, jednak znów skutecznie bronił Pavels Steinbors. Kolejny „korner” przyniósł Pasom prowadzenie. Miroslav Covilo zagrał głową do Michała Helika, a ten z bliska wpakował futbolówkę do siatki.

Arka zdołał wyrównać również po rzucie rożnym w 59. minucie gry. Obrońcy gospodarzy wybili piłkę przed „szesnastkę”, gdzie znajdował się Siergiej Kriwiec. Białorusin podjął decyzję o natychmiastowym strzale. Futbolówka po drodze odbiła się od gracza miejscowych, myląc bramkarza i wpadając do siatki. Dziesięć minut później do dośrodkowania wyszedł Michal Pesković, który wypuścił z rąk piłkę, jednak z tego prezentu nie skorzystał Maciej Jankowski.

W końcówce przycisnęła Cracovia. Znakomitymi paradami przy uderzeniach Mateusza Wdowiaka oraz Javiego Hernandeza popisywał się golkiper żółto-niebieskich. W 89. minucie musiał jednak skapitulować po „główce” Krzysztofa Piątka”. Goście mogli jeszcze wyrównać w ostatniej akcji meczu. Dośrodkowanie z lewej strony boiska trafiło do Rubena Jurado, który „główką” nie zdołał doprowadzić do remisu.

Dzięki wygranej ekipa trenera Michała Probierza umocniła się na dziesiątym miejscu w ligowej tabeli. Pasy do czołowej „ósemki” tracą pięć oczek. Drużyna z Gdyni plasuje się natomiast jedną pozycję wyżej od swojego dzisiejszego rywala.

***

Cracovia Arka Gdynia 2:1 (1:0)
Michał Helik 42’ Krzysztof Piątek 89′ – Siergiej Kriwiec 59′

Cracovia: Michal Pesković – Diego Ferraresso, Michał Helik, Ołeksij Dytiatjew, Kamil Pestka – Sergei Zenjov (54′ Mateusz Wdowiak), Miroslav Covilo (46′ Niko Datković), Milan Dimun, Javi Hernandez, Deniss Rakels (32′ Sebastian Strózik) – Krzysztof Piątek

Arka: Pavels Steinbors – Damian Zbozień, Michał Marcjanik, Frederik Helstrup, Marcin Warcholak – Patryk Kun (78′ Krzysztof Janus), Dawid Sołdecki, Adam Marciniak (90′ Ruben Jurado), Siergiej Kriwiec, Mateusz Szwoch – Grzegorz Piesio (67′ Maciej Jankowski)

Żółte kartki: Miroslav Covilo (Cracovia) oraz Damian Zbozień (Arka)

Sport.RIRM

drukuj