fot. PAP/Jan Karwowski

Ekstraklasa. Bez rozstrzygnięcia we Wrocławiu, rezerwowy ratuje Piasta

W pierwszym dzisiejszym meczu 19. kolejki Lotto Ekstraklasy piłkarze Śląska Wrocław zremisowali przed własną publicznością z Piastem Gliwice 2:2. Z takiego rezultatu z pewnością bardziej zadowoleni byli goście, którzy za sprawą rezerwowego Kamila Angielskiego zapewnili sobie w końcówce spotkania jeden cenny punkt.


Początek widowiska na Stadionie Miejskim we Wrocławiu nie mógł się lepiej ułożyć dla gospodarzy, którzy już w 3. minucie – ku uciesze miejscowych kibiców – wyszli na prowadzenie. Wówczas Mariusz Pawelec zagrał z prawego skrzydła do Arkadiusza Piecha, a ten fantastycznym strzałem w samo „okienko” bramki pokonał bezradnie interweniującego Jakuba Szmatułę.

W odpowiedzi równie pięknym trafieniem mógł się popisać Konstantin Wasiljew, jednak piłkę po jego uderzeniu z rzutu wolnego z trudem na słupek wybił Jakub Słowik. W 35. minucie golkiper Śląska nie miał już jednak tyle szczęścia. Fatalny w skutkach błąd popełnił bowiem Igors Tarasovs, który nie opanował prostej w przyjęciu futbolówki zagranej przez Piotra Celebana, a nadarzającą się okazję wykorzystał Michal Papadopulos, nie dając większych szans w sytuacji sam na sam bramkarzowi rywali.

Od tego momentu zarówno jedni, jak i drudzy co jakiś czas wyprowadzali groźne kontry, lecz w najważniejszych momentach brakowało zazwyczaj precyzji i lepszego wykończenia akcji. Bardziej konkretni w swoich poczynaniach ofensywnych byli jednak podopieczni Jana Urbana, którzy w 65. minucie zadali kolejny cios. Na rajd prawą stroną boiska zdecydował się Robert Pich. Słowak odegrał piłkę w pole karne do Arkadiusza Piecha, czego ten nie mógł zmarnować i strzałem z bliskiej odległości mógł cieszyć się z drugiego dziś gola.

Kiedy wydawało się, że komplet punktów pozostanie we Wrocławiu, w 88. minucie ekipa trenera Waldemara Fornalika doprowadziła do remisu. Stało się tak za sprawą rezerwowego Karola Angielskiego. Młody napastnik zespołu gości skorzystał na świetnej centrze Konstantina Wasiljewa z rzutu wolnego i uderzeniem głową zmusił do kapitulacji Jakuba Słowika. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 2:2.

Śląsk pozostał na dziesiątym miejscu w ligowej tabeli. Piast z kolei zanotował awans na trzynastą pozycję, ma jednak tylko jedno oczko przewagi nad strefą spadkową. W następnej kolejce drużyna Jana Urbana zmierzy się na wyjeździe z Bruk-Bet Termalicą Nieciecza, zaś piłkarze z Gliwic podejmą przed własną publicznością Legię Warszawa.

***

Śląsk Wrocław Piast Gliwice 2:2 (1:1)
Arkadiusz Piech 3’ 65’ – Michal Papadopulos 36’ Karol Angielski 88’

Śląsk: Jakub Słowik – Mariusz Pawelec, Igors Tarasovs, Piotr Celeban, Augusto (46’ Łukasz Madej) – Michał Chrapek (53’ Kamil Vacek) – Jakub Kosecki (87’ Dragoljub Srnić), Arkadiusz Piech, Sito Riera, Robert Pich – Marcin Robak

Piast: Jakub Szmatuła – Martin Konczkowski, Uros Korun, Hebert, Marcin Pietrowski – Aleksandar Sedlar, Patryk Dziczek (77’ Karol Angielski) – Joel Valencia (70’ Gerard Badia), Konstantin Wasiljew, Mateusz Mak – Michal Papadopulos (66’ Maciej Jankowski)

Żółte kartki: Jakub Kosecki (Śląsk) oraz Patryk Dziczek, Aleksandar Sedlar (Piast)

Sport.RIRM

drukuj