Dakar 2014: Szybki Małysz, awans Hołowczyca!

Rewelacyjnie na wtorkowym etapie Rajdu Dakar spisał się Adam Małysz. Polak wyrównał swoje największe osiągnięcie i w Iquique zameldował się jako 6. Tuż za nim na mecie pojawił się Krzysztof Hołowczyc. W rywalizacji quadów Rafał Sonik dojechał na 3. pozycji.

9. i 10. etap prawdopodobnie zadecydują o losach tegorocznego Rajdu Dakar. Wczoraj kierowcy pokonali 150 km wydm Atakamy. Trasa z Calamy do Iquique liczyła 459 km, w tym 422 km odcinka specjalnego.

Problemy nie ominęły naszego jedynaka w gronie motocyklistów, Jakuba Przygońskiego. Na południowoamerykańskiej pustyni Polakowi podbiło koło, co doprowadziło do uszkodzenia motocykla. Na mecie zawodnik zameldował się z 12. czasem. W klasyfikacji generalnej na prowadzeniu umocnił się Hiszpan Marc Coma, Przygoński jest 7.

Kolejny raz świetnie wśród załóg samochodowych radzili sobie zawodnicy Poland National Team. Na 6. miejscu uplasował się Adam Małysz, jadący z doświadczonym pilotem, Rafałem Martonem. Były skoczek narciarski wyrównał swoje największe osiągnięcie w karierze. Tuż za nim finiszował Krzysztof Hołowczyc. Olsztynianin nie ustrzegł się błędu, który kosztował go 10 minut odkopywania ciężkiego samochodu w ogromnym upale. Dziesiątkę zamknęła wczoraj załoga Orlen Teamu w składzie Marek Dąbrowski, Jacek Czachor. Na szczycie trwa zacięta rywalizacja pomiędzy Nanim Romą i Stephanem Peterhanselem. We wtorek po raz kolejny lepszy był Francuz, który do prowadzącego w rajdzie Hiszpana, traci zaledwie 12 minut. Po problemach Carlosa Sainza na 6. miejsce wskoczył Krzysztof Hołowczyc, a na 7. Marek Dąbrowski. Małysz jest 10 i pewnie zmierza po swój największy sukces w rajdowej karierze.

Wśród kierowców quadów dobry występ zanotował Rafał Sonik. Kapitan polskiej reprezentacji na mecie pojawił się jako 3. Tuż przed nim etap ukończył lider, Ignacio Casale. Odcinek specjalny najszybciej pokonał Sebastian Husseini. Nieznacznie zmieniła się sytuacja w klasyfikacji generalnej. Sonik jest wciąż trzeci.

W gronie załóg samochodów ciężarowych sporo minut do Gerarda De Rooya odrobił wczoraj Rosjanin Andrey Karginov. Przewaga Holendra, jadącego z polskim mechanikiem Darkiem Rodewaldem, zmalała do 13 i pół minuty.

Dziś po raz kolejny najlepszych rajdowców świata gościć będzie pustynia Atakama. 10. etap z Iquique do Antofagasty może rozstrzygnąć losy tegorocznego Dakaru. Kierowcy mają do pokonania 631 km odcinka specjalnego.

Sport/RIRM

drukuj