fot. PAP/EPA

Copa del Rey. Tytoń bezradny wobec gwiazd Barcy, pogrom na Camp Nou

FC Barcelona rozgromiła Elche na własnym terenie w spotkaniu 1/8 finału Pucharu Króla aż 5:0 (3:0). Polskiego bramkarza, Przemysława Tytonia, broniącego barw ostatniej drużyny Primera Division, dwukrotnie pokonał Neymar, a po jednym trafieniu dołożyli Luis Suarez, Leo Messi i Jordi Alba.


Przed spotkaniem dużo mówiło się o dymisji Carlosa Puyola, Andoniego Zubizarrety czy konflikcie Luisa Enriqueza z drużyną. Spotkanie z Elche miało pokazać, czy skonfliktowana z trenerem drużyna na czele z gwiazdorem Blaugrany – Lionelem Messim – chce pozbyć się szkoleniowca. W bramce Elche od pierwszej minuty stanął Przemysław Tytoń.

FC Barcelona vs ElchePoczątek meczu nie przyniósł zbyt wielu emocji. Tak jak można było się spodziewać od pierwszego gwizdka przeważali gospodarze. Dwukrotnie na bramkę Tytonia szarżował Leo Messi, ale polski golkiper nie dał się zaskoczyć Argentyńczykowi. Miejscowi wyszli na prowadzenie w 35. minucie za sprawą Neymara, który dopełnił formalności po dobrym podaniu Luisa Suareza na szóstym metrze. Na 2:0 chwilę później podwyższył Luis Suarez. Urugwajczyk balansem zwiódł defensora przyjezdnych i z łatwością znalazł drogę do siatki. Tuż przed przerwą kolejne trafienie dołożył Messi. Reprezentant Albicelestes pewnie wykorzystał jedenastkę, podyktowaną po faulu na Neymarze.

FC Barcelona vs ElcheBarca szybko wyprowadziła kolejne, nokautujące ciosy. W 56. minucie przepięknym podaniem popisał się kapitan Blaugrany – Messi. Jego świetne zagranie skutecznie sfinalizował Jordi Alba, podwyższając prowadzenie na 4:0. Już chwilę później nielicznie zebraną jak na Camp Nou publikę oczarował Neymar. Brazylijczyk umieścił piłkę w bramce Tytonia kapitalnym uderzeniem zza pola karnego. W kolejnej fazie meczu gospodarze spuścili nieco z tonu, ale piłkarze Elche nadal nie potrafili wyprowadzić jakiejkolwiek groźnej kontry. Dziesięć minut przed ostatnim gwizdkiem polskiemu bramkarzowi problemów nie sprawił Leo Messi, który próbował zaskoczyć go strzałem z rzutu wolnego. W dogodnej sutuacji znalazł się także Pedro Rodriguez, ale futbolówka po jego uderzeniu nieznacznie minęła słupek bramki gości. W końcówce żadna z ekip nie forsowała już tempa. Wszyscy zawodnicy czekali na końcowy gwizdek, pogodzeni z wynikiem, przez co ten nie uległ już zmianie.

Rewanż na Estadio Manuel Martinez Valero jest dla podopiecznych Luisa Enriqueza formalnością. Barcelona, jeśli nie zdarzy się żadna katasrtofa, zmierzy się w 1/4 finału Copa del Rey ze zwycięzcą dwumeczu Real Madryt – Atletico Madryt.

***

Copa del Rey 1/8 finału, 1. mecz

FC Barcelona Elche CF 5:0 (3:0)
Neymar 35’ 60’ Luis Suarez 40’ Lionel Messi 45’ Jordi Alba 56’

Barcelona: Marc-Andre ter Stegen – Dani Alves, Gerard Pique (Sergi Samper 76’), Marc Bartra, Jordi Alba (Adriano Correia 61’) – Ivan Rakitić, Javier Mascherano, Sergi Roberto – Luis Suarez, Lionel Messi, Neymar (Pedro Rodriguez 67’)

Elche: Przemysław Tytoń – Damian Suarez, Sergio Pelegrin, David Lomban, Enzo Roco – Domingo Cisma (Franco Fragapane 73’), Ferran Corominas (Aaron Niguez 60’), Faycal Fajr, Mario Pasalić, Eduardo Albacar – Cristian Herrera (Jonathas 60’)

Żółte kartki: Damian Suarez, Enzo Roco, Sergio Pelegrin, Ferran Corominas (Elche)


Granada Sevilla 1:2 (0:1)
Lass Bangoura 90’ – Gerard Deulofeu 32’ Kevin Gameiro 53’

Sport/RIRM

drukuj