Pół roku temu „odtrąbiono” wielki sukces polskiej dyplomacji, polegający na tym, że nie będzie powiązania reguł praworządności (narzucanych przez Niemcy) z funduszami europejskimi, podczas gdy w konkluzjach rady było zapisane, że będzie to powiązane. Chęć propagandowego sukcesu w mediach zastąpiła dyplomację. Niestety nie można uciekać od tego, co się podpisało, bo konkluzje są akceptowane przez wszystkie kraje, w tym Polskę. Skoro na wiosnę i w lipcu coś zaakceptowaliśmy, to nie dziwmy się dzisiaj, że Niemcy chcą tego samego, co było mówione na wiosnę i w lipcu. Jest duża niekonsekwencja polskiej dyplomacji i próba przerzucenia odpowiedzialności na premiera Mateusza Morawieckiego – mówił Dariusz Sobków, były ambasador tytularny Polski przy Unii Europejskiej, w piątkowej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.