Mec. B. Lewandowski o ostatnich słowach marszałka Sejmu: To nie jest tak, że Szymon Hołownia nagle wyciągnął sobie zamach stanu z kapelusza, tylko mieliśmy całą operację medialną do tego, by faktycznie nie dopuścić 6 sierpnia do zaprzysiężenia Karola Nawrockiego

Nie wydaje mi się, żeby Szymon Hołownia blefował. Każdy obserwator życia społecznego, który rozumie, jak funkcjonuje polityka i media, zauważył pewne wzmożenie, zarówno jeżeli chodzi o kwestionowanie wyników wyborów, jak i później wypowiedzi szeregu prawników, które wprost nawoływały czy wskazywały na to, że tego zaprzysiężenia być nie powinno. Kiedy dołożymy do tego wypowiedzi różnych polityków, to osobiście mnie nie dziwi to, że do marszałka Szymona Hołowni przychodzili ludzie, politycy, konkretni prawnicy, którzy nakłaniali go do tego, żeby realizował ten postulat zakwestionowania demokratycznego wyboru Polaków. To nie jest tak, że Szymon Hołownia nagle wyciągnął sobie tego typu rzeczy z kapelusza, tylko mieliśmy całą operację medialną do tego, by faktycznie nie dopuścić 6 sierpnia do zaprzysiężenia Karola Nawrockiego. To było widoczne gołym okiem. Uważam, że marszałek Szymon Hołownia mówi prawdę i dobrze wie, kto konkretnie do niego przychodził – mówił mec. Bartosz Lewandowski, prawnik, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Formuła 1. Max Verstappen wygrał sobotni sprint w Belgii, Oscar Piastri nieznacznie powiększył przewagę nad Lando Norrisem

Holender Max Verstappen wygrał sobotni sprint Formuły 1 na torze Spa-Francorchamps w Belgii. Tuż za Holendrem linię mety przekroczyły dwa samochody McLarena. Australijczyk Oscar Piastri był przez Lando Norrisem, co oznacza, że lider klasyfikacji kierowców powiększył swoją przewagę w klasyfikacji generalnej nad Brytyjczykiem do 9 punktów.

Gdzie kończy się ukraińska chciwość i zachłanność? Prezydent Ukrainy chce, by sojusznicy – w tym Polska – pomogli sfinansować podwyżki dla ukraińskiej armii

Prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, planuje zwrócić się do europejskich sojuszników o pomoc w finansowaniu podwyżek pensji dla Sił Zbrojnych Ukrainy. „Wcześniej Europejczycy odmawiali finansowania pensji naszych żołnierzy, zapewniając nam jedynie na broń. Nasi żołnierze sami mogą być bronią, która chroni wszystkich” – powiedział Wołodymyr Zełenski dziennikarzom w czwartek w Kijowie.