fot. PAP

Uroczystości w 70. rocznicę Zbrodni Wołyńskiej w Łucku

W Łucku na Ukrainie odbyły się uroczystości w 70. rocznice zbrodni wołyńskiej. W obchodach wzięli udział m.in. przedstawiciele Kościoła rzymskokatolickiego, prawosławnego patriarchatu kijowskiego, moskiewskiego oraz greckokatolickiego. 

Mszę św. w intencji ofiar zbrodni ukraińskiej odprawił Nuncjusz Apostolski na Ukrainie Thomas Edward Gullickson, a przewodniczył jej ks. abp. Mieczysław Mokrzycki, Metropolita Lwowski obrządku łacińskiego, który wygłosił homilię.

W homilii ks. abp Mieczysław Mokrzycki, Metropolita Lwowski obrządku łacińskiego zaapelował, by w każdą drugą niedzielę lipca pamiętać na Ukrainie o „smutnych wydarzeniach, jakie dotknęły Polaków, Ukraińców i inne narodowości”. Metropolita mówił również m.in., że w Polsce i na Ukrainie wiele jest śladów rzezi, której nie sposób zapomnieć.

– Podobnych plam na Ukrainie i w Polsce jest wiele. Są symbolem śladów rzezi, której nie sposób zapomnieć. Znaczą one wspomnienia wielu, którzy jako dzieci byli świadkami nienawiści prowadzącej do zbrodni. Nie można takich plam przykryć milczeniem lub zamalować kłamstwem. Są ciągle zbyt bolesne, ciągle świeże, obecne w wielu domach ofiar polskich i ukraińskich, żydowskich i ormiańskich. Bo czyż można zapomnieć ludobójstwo? – pytał Metropolita Lwowski.

Ks. abp Mokrzycki, podkreślił również, że świętość w Kościele rozpoczyna się od pojednania z Bogiem i innymi.

– Zgromadziliśmy się dzisiaj w katedrze w Łucku, by ponownie, przed Bogiem, wspominać i pamięć swoją ofiarować Bogu. Kościół jest wspólnotą, która spotyka w Wieczerniku zarówno św. Piotra, św. Jana, jak i Judasza. Świętość w Kościele rozpoczyna się od pojednania z Bogiem i innymi, a prowadzi do podnoszenia człowieka z grzechu. Chrześcijanin musi uznać za niemożliwą samowystarczalność, zgodzić się na własną słabość, by móc podnieść się z upadku przy wsparciu łaski Bożej. Możliwość powrotu na drogę świętości jest największym darem, jaki przechowuje Kościół. To droga pojednania, budowania nowej rzeczywistości nawet na ruinach wcześniej zniszczonego dobra – powiedział Metropolita.

Po Mszy św. nastąpiło uroczyste poświęcenie 70 krzyży upamiętniających 70. rocznicę zbrodni wołyńskiej.

RIRM/PAP

 

drukuj