[TYLKO U NAS] Ks. prof. P. Bortkiewicz: Słowa „Nie lękajcie się” wyzwoliły nas i uzależniły od wierności prawdzie

„Nie lękajcie się” wypowiedziane przez św. Jana Pawła II doprowadziło za naszego życia do upadku systemu w Europie Środkowo-Wschodniej. Owo „Nie lękajcie się” zburzyło Mur Berliński. Wielu z nas zostało wyzwolonych, ale nie ku jakiejś pustce. Zostaliśmy zależni od wierności prawdzie – powiedział w piątkowym felietonie „Myśląc Ojczyzna” w TV Trwam ks. prof. Paweł Bortkiewicz, etyk.

16 października 1978 r. ksiądz kardynał Karol Wojtyła został wybrany na Papieża i rozpoczął swój pontyfikat. Ks. prof. Paweł Bortkiewicz w felietonie „Myśląc Ojczyzna” przypomniał słowa Ojca Świętego z tamtego czasu.

– „Oto staję przed wami, aby wyznać naszą wspólną wiarę, naszą nadzieję i naszą ufność w Matkę Chrystusa i Matkę Kościoła, a także rozpocząć od nowa drogę historii Kościoła, rozpocząć z pomocą Boga i pomocą ludzi”. (…) Kilka dni później w Homilii wygłoszonej w czasie Mszy św. rozpoczynającej w sposób uroczysty posługiwanie Piotrowe, 22 października 1978 r. mówił: „Bracia i siostry, nie lękajcie się przygarnąć Chrystusa i przyjąć Jego władzę. Pomóżcie Papieżowi i wszystkim tym, którzy pragną służyć Chrystusowi, służyć człowiekowi i całej ludzkości dla Jego zbawczej władzy. Otwórzcie granice państw, systemów ekonomicznych i politycznych, szerokie dziedziny kultury, cywilizacji, rozwoju. Nie lękajcie się. Chrystus wie, co nosi w swoim wnętrzu człowiek. On jeden to wie” – powiedział etyk.

„Nie lękajcie się” niosło nas w wymiarze historycznym, politycznym, ale także najbardziej osobistym. Wielu z nas uwierzyło namacalnie, że >>jeżeli Bóg z nami, któż przeciwko nam?<<” – podkreślił kapłan.

– Wielu z nas zrozumiało, że Bóg sam wystarczy, że „wszystko mogę w Tym, który mnie umacnia”. „Nie lękajcie się” doprowadziło za naszego życia do upadku systemu w Europie Środkowo-Wschodniej. Owo „Nie lękajcie się” zburzyło Mur Berliński. Wielu z nas zostało wyzwolonych, ale nie ku jakiejś pustce. Zostaliśmy zależni od wierności prawdzie. Pamiętamy, jak w dobie „Solidarności”, przemian społecznych i politycznych powtarzaliśmy hasło, żeby dwa plus dwa zawsze było cztery. Proste hasło, ale wtedy miało ono swój sens, głębię. Chodziło o niezachwianą wierność prawdzie. Oddychaliśmy pełną piersią, spoglądaliśmy z dumą na świat, cieszyliśmy się, że jesteśmy Polakami – zaznaczył ks. prof. Paweł Bortkiewicz.

Felietonista powiedział, że „nie wiemy, jak będzie rozpisany scenariusz terapii świata, która ma nas uchronić przed skutkami wirusa COVID-19”.

– Nie wiemy, jakie zarządzenia epidemiologiczne się pojawią. Nie nawołuję w żadnej mierze do ich lekceważenia, ale chcę powiedzieć jedno – jeśli zatrzymamy się tylko na tych zarządzeniach, na warstwie epidemiologicznej i sanitarnej, będziemy zapewne żyli w lęku. Jeśli poważnie uwzględnimy czynnik śmierci i życia wiecznego, jeśli spojrzymy na krzyż i na zmartwychwstanie, może wtedy łatwiej – wyzwoleni z lęku – będziemy żyć tu i teraz, ciesząc się zdrowiem i długim życiem – podkreślił wykładowca Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu.

radiomaryja.pl

drukuj