Ks. prof. P. Bortkiewicz o petycji dot. zakazu spowiedzi do 18. roku życia: Mamy obowiązek wszelkimi sposobami takim działaniom się przeciwstawiać. Obserwujemy już od pewnego czasu mocną ingerencję państwa totalitarnego w życie Kościoła
Mamy nie tylko prawo, ale i obowiązek wszelkimi sposobami takim działaniom się przeciwstawiać. To jest oczywiście apel do polityków, ale to jest apel do wszystkich parlamentarzystów, którzy przyznają się w jakikolwiek sposób do proweniencji katolickiej. (…) Obserwujemy już od pewnego czasu mocną ingerencję państwa totalitarnego w życie Kościoła. Widzimy to w zakresie katechezy w ostatnich miesiącach, widzimy to w kwestiach wprowadzania tzw. edukacji zdrowotnej, która niewątpliwie zdrowiu moralnemu i psychicznemu dziecka służyć nie będzie – mówił w czwartkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja ks. prof. Paweł Bortkiewicz, etyk i wykładowca AKSiM, odnosząc się do petycji, której autorzy domagają się zakazania spowiadania dzieci poniżej 18. roku życia.
Do Sejmu trafiła petycja, której autorzy domagają się zakazania spowiadania dzieci poniżej 18. roku życia. Pod pismem podpisało się ok. 12 tys. osób.
Takie propozycje, ujmując je pod względem historycznym, mogą przypominać czasy józefinizmu w cesarstwie austro-węgierskim, kiedy monarcha ingerował w sprawy liturgii, w sprawy kultu Bożego, jednak nie ingerował w sprawy wiary i moralności. W omawianej sytuacji sytuacji państwo chce jednak posunąć się dalej – wskazał ks. prof. Paweł Bortkiewicz.
– Państwo próbuje tutaj wkroczyć w sferę życia wewnętrznego Kościoła, w sferę życia wewnętrznego ludzi wierzących. Próbuje zdemolować sakramenty Kościoła katolickiego. To jest absolutny skandal. W ogóle rozpatrywanie tego pomysłu jest skandaliczne – podkreślił kapłan.
Autor petycji przekonuje, że „żadna obca osoba dorosła nie ma prawa przesłuchiwać dziecka sam na sam bez nadzoru opiekunów i psychologów”, a „spowiednikami dzieci są mężczyźni żyjący w celibacie, którzy nie mają odpowiedniego przygotowania psychologicznego”.
– Zapewne autor tego projektu, jak i wielu ludzi zresztą, myli spowiedź z jakąś poradą psychoterapeutyczną. Otóż chcę powiedzieć (…) bardzo wyraźnie, że spowiedź nie jest psychoterapią. Spowiedź jest sakramentem. W spowiedzi działa Chrystus, a kapłan jest szafarzem czy pośrednikiem tego działania Chrystusa w człowieku. Wiem, że dla ludzi niewierzących jest to trudne do zrozumienia, ale w takim razie, skoro Państwo czegoś nie rozumiecie, nie bierzcie się za to, o czym nie macie po prostu pojęcia, co przerasta wasze ograniczone umysły – zaznaczył gość „Aktualności dnia”.
Etyk zauważył również, że przecież rodzice także nie kończyli kursów psychoterapeutycznych, a mimo to powierza się im opiekę nad swoimi dziećmi, w tym kwestię wychowania moralnego, uczuciowego, emocjonalnego swoich pociech.
– Dzisiaj rodzicom zabiera się prawo wychowania, ingerując w sferę najbardziej intymną. To samo środowisko polityczne, które z jednej strony chce ingerować w sferę spowiedzi świętej, nie waha się powierzyć szkołom, seksedukatorom deprawacji moralnej dzieci i młodzieży. To jest sytuacja naprawdę – mówiąc najoględniej – paradoksalna, ale przede wszystkim budząca grozę – wskazał duchowny.
Takim rozwiązaniom, jak propozycja wprowadzenia zakazu spowiedzi dla osób poniżej 18. roku życia, należy się zdecydowanie przeciwstawić – akcentował ks. prof. Paweł Bortkiewicz.
– Mamy nie tylko prawo, ale i obowiązek wszelkimi sposobami takim działaniom się przeciwstawiać. To jest oczywiście apel do polityków, ale to jest apel do wszystkich parlamentarzystów, którzy przyznają się w jakikolwiek sposób do proweniencji katolickiej. (…) Obserwujemy już od pewnego czasu mocną ingerencję państwa totalitarnego w życie Kościoła. Widzimy to w zakresie katechezy w ostatnich miesiącach, widzimy to w kwestiach wprowadzania tzw. edukacji zdrowotnej, która niewątpliwie zdrowiu moralnemu i psychicznemu dziecka służyć nie będzie – zwrócił uwagę gość Radia Maryja.
Całą rozmowę z ks. prof. Pawłem Bortkiewiczem w „Aktualnościach dnia” można odsłuchać [TUTAJ].
radiomaryja.pl



