fot. PAP/EPA

Papież: miłość nie może być pełna hipokryzji

Ojciec św. Franciszek powiedział dziś podczas audiencji generalnej w Watykanie, że miłość „nie może być telenowelą” oraz przestrzegał przed hipokryzją w miłości. Papież stanął też w obronie zwalnianych pracowników telewizji komercyjnej Sky Italia.

W katechezie Ojciec św. zachęcał do refleksji: „Skąd bierze się tyle hipokryzji? Jak możemy być pewni, że nasza miłość jest szczera i autentyczna?”. Zauważył, że hipokryzja może przeniknąć wszędzie i zaważyć także na tym, jak się kocha.

„Ma to miejsce, gdy nasza miłość jest interesowna, kieruje się osobistymi interesami. Ileż jest takiej interesownej miłości, gdy wydaje się, że angażujemy się w pomoc charytatywną, by się pokazać lub by czuć spokój. Mówimy: <<ale jestem dobry>> albo celujemy w akcje (charytatywne), dzięki którym będziemy mogli się pokazać i popisywać naszą inteligencją czy zdolnościami” – podkreślił papież.

Ojciec św. wyraził przekonanie, że za hipokryzją w miłości kryje się „fałszywa idea”, która ma dowodzić, że „jeśli kochamy, to dlatego, że jesteśmy dobrzy”.

„To tak, jakby miłość była stworzona przez człowieka, była dziełem naszego serca. A to jest przede wszystkim łaska, dar; móc kochać to dar Boga” – mówił papież Franciszek.

Jego Świątobliwość przestrzegał też przed „egoizmem pod maską miłości”.

Zwracając się do Polaków papież powiedział, że „czas Wielkiego Postu jest szczególnie sposobny, abyśmy otwierali serca na łaskę miłosierdzia Boga i doświadczyli Jego miłości”.

„Z rodzącą się z tego doświadczenia nadzieją idźmy do braci, szczególnie do tych, którzy potrzebują miłości i konkretnego wsparcia, aby nasze świadectwo pomogło im stawać się przyjaciółmi przebaczającego Boga” – wezwał Ojciec Święty.

PAP/RIRM

drukuj