fot. PAP/EPA

Papież Leon XIV: Miłość owocuje w dawaniu siebie

W trakcie spotkania z wiernymi na modlitwie Anioł Pański Papież Leon XIV podkreślił, że miłość, by rodzić owoce, potrzebuje oderwania, utraty i przyjmowania. Oznacza to, że to miłość owocuje tylko w dawaniu siebie.

Ojciec Święty Leon XIV przywołał słowa Pana Jezusa z dzisiejszej Ewangelii: „kto chce znaleźć swe życie, straci je, a kto straci swe życie z Mego powodu, znajdzie je”. Papież tłumaczył, że bycie świadkiem Chrystusa to nie akty zewnętrzne, ale zaangażowanie całym sobą w relację miłości z Panem.

– Aby miłość mogła przynosić owoc, potrzebuje trzech rzeczy: oderwania, utraty i przyjmowania, przede wszystkim oderwania – wskazał Leon XIV.

Ojciec Święty podał przykłady. Jak tłumaczył, życie małżeńskie można przeżywać w pełni tylko wtedy, gdy opuści się dom rodzinny. Zauważył, że pomagamy dzieciom być szczęśliwymi wtedy, gdy uczymy je stanąć na własnych nogach, podejmować własne decyzje. Papież przywołał św. Augustyna, który mówił, że rozłąka z tym, co kochamy, jest bolesna, ale – jak dodał doktor Kościoła – jeśli ziarno nie zostanie zasiane w ziemię, nie zobaczymy, jak wzrasta.

– W tym sensie miłość jest stratą. Trudno nam to zrozumieć zwłaszcza w świecie, w którym strata wydaje się słabością i ulega się obsesji na punkcie posiadania. Jednak miłość owocuje tylko w dawaniu siebie, kiedy jesteśmy skłonni utracić nieco z naszego „ja”, żeby zrobić miejsce drugiemu. Ktoś, kto zachowuje życie tylko dla siebie, w rzeczywistości je traci, gdyż nie otwiera się ono na radość miłości i staje się jałowe – zaznaczył Ojciec Święty.  

Właśnie dlatego – jak podkreślił Papież – Jezus zachęca nas do przyjęcia krzyża. Przez to, że On się ofiarował, my mamy życie w obfitości. Żyjąc logiką daru, będziemy zdolni rodzić nowe życie w naszych relacjach. Na miłość – dodał Ojciec Święty – składają się codzienne gesty, zawsze miłość do Pana wyraża się poprzez przyjmowanie braci.

W poniedziałek Uroczystość św. Apostołów Piotra i Pawła. Tego dnia Papież wręczy paliusze trzem polskim metropolitom. Paliusz to symbol łączności i jedności z Ojcem Świętym – zauważył ks. prof. Jan Machniak.

– To niewielki pasek materiału wykonanego z białej wełny, z owiec, które są hodowane w Rzymie przy klasztorze św. Agnieszki. Siostry, które tam pracują, strzygą te owce i potem już z czystej wełny wykonują paliusze – wyjaśnił ks. prof. Jan Machniak.

Krzyże na paliuszach to symbol ran Chrystusa. Paliusze z rąk Ojca Świętego przyjmą księża kardynałowie: Grzegorz Ryś i Konrad Krajewski, a także metropolita katowicki, ks. abp Andrzej Przybylski. Transmisja w poniedziałek na antenie TV Trwam. Początek o godz. 9.30.

 

TV Trwam News

drukuj