Papież Franciszek z Kliniki Gemelli dziękuje za serdeczność i bliskość
W sercu odczuwam błogosławieństwo, które kryje się w słabości, ponieważ to właśnie w takich chwilach uczymy się jeszcze bardziej ufać Panu. Jednocześnie dziękuję Bogu za to, że dał mi możliwość dzielenia się, w ciele i duchu, losem tak wielu chorych i cierpiących – napisał Ojciec Święty Franciszek w opublikowanym dziś rozważaniu na modlitwę Anioł Pański.
Chciałbym podziękować wam za modlitwy, które wznoszą się do Pana z serc tak licznych wiernych z wielu części świata: czuję całą waszą serdeczność i bliskość, a w tym szczególnym czasie czuję się jakby „niesiony” i wspierany przez cały Lud Boży.
— Papież Franciszek (@Pontifex_pl) March 2, 2025
Dziękuję wam wszystkim!
Ojciec Święty w przygotowanym rozmyślaniu nawiązał do swojego pobytu w szpitalu. Wskazał, że jest otoczony opieką lekarzy oraz personelu medycznego i podziękował za ich troskę.
Franciszek wyraził także wdzięczność za wszystkie modlitwy i wyrazy solidarności w różnych częściach świata. Wskazał, że „w tym szczególnym czasie czuję się jakby «niesiony» i wspierany przez cały Lud Boży”. Zapewnił także o swojej osobistej modlitwie.
Wołanie o pokój
Papież wskazał, że modli się szczególnie o pokój.
„Z tego miejsca wojna jawi się jeszcze bardziej absurdalna” – napisał.
Poprosił o modlitwę za udręczoną Ukrainę oraz za Palestynę, Izrael, Liban, Mjanmę, Sudan, Kiwu.
Wzrok i smak
Papież Franciszek w opublikowanym rozważaniu wskazał, że Pan Jezus w Ewangelii zachęca nas do zastanowienia się nad dwoma z pięciu zmysłów. Chodzi o „wzrok” oraz „smak”.
Zbawiciel zachęca nas do ćwiczenia wzroku w dobrej obserwacji świata oraz osądu bliźniego z miłością. Jeśli patrzymy na drugiego z troską, a nie potępieniem, upomnienie braterskie może być cnotą. Jednocześnie Ojciec Święty wskazuje, że jeśli upomnienie „nie jest braterskie, nie jest upomnieniem!”.
„Smak” przez Papieża zostaje zestawiony z „owocami, pochodzącymi od człowieka”. Ilustracją tego są słowa. Negatywne przykłady to „słowa gwałtowne, fałszywe, wulgarne”; natomiast „dobre owoce to słowa sprawiedliwe i uczciwe, które nadają smak naszym rozmowom”.
ks. Marek Weresa/Vatican News



