Papież Franciszek: św. Stanisław wzorem w działaniu dla dobra Ojczyzny

Ojciec św. Franciszek podczas Audiencji Generalnej w Watykanie powiedział polskim pielgrzymom, że św. Stanisław, którego uroczystość dziś obchodzimy, powinien być dla wszystkich Polaków wzorem w działaniu dla dobra Ojczyzny. 

Pozdrawiając Polaków Ojciec św. skierował do nich następujące słowa:

– Witam polskich pielgrzymów. Drodzy bracia i siostry dziś Kościół w Polsce przeżywa uroczystość św. Stanisława Biskupa i Męczennika – patrona Krakowa i wszystkich Polaków. Jego troska o człowieka, o zachowanie ładu moralnego w życiu społecznym niech będzie dla Was przykładem i natchnieniem w działaniu dla dobra rodaków i Ojczyzny, a jego opieka i wstawiennictwo niech stale Wam towarzyszą i będą źródłem łaski. Umocnieni Duchem Świętym trwajcie w wierze i miłości. Niech Bóg Wam błogosławi – powiedział Ojciec św. Franciszek.

Kontynuując cykl katechez związanych z Rokiem Wiary, Papież zatrzymał się dziś nad znaczeniem Ducha Świętego dla życia chrześcijańskiego. Podkreślał, że Duch Święty jest niewyczerpanym źródłem życia Bożego w nas; zamieszkuje w nas, oczyszcza nas, oświeca, odnawia, przemienia i czyni nas uczestnikami życia samego Boga, który jest Miłością.

Ojciec św. akcentował, że Duch Święty przekonuje nas, że jesteśmy kochani przez Boga jako dzieci, że możemy kochać Boga jako Jego dzieci, i za Jego łaską możemy żyć jako dzieci Boże, tak jak Jezus.

– Pierwsza prawda, którą wyznajemy w credo to ta, że Duch Święty jest Panem. Oznacza to, że jest On prawdziwym Bogiem. Tak jak Ojciec i Syn jest adresatem aktu adoracji i uwielbienia z naszej strony, które kierujemy ku Ojcu i Synowi. Duch Święty jest więc trzecią osobą Trójcy Świętej. Jest wielkim darem Chrystusa Zmartwychwstałego, który otwiera nasz umysł i serce na wiarę w Jezusa jako Syna posłanego przez Ojca i prowadzi nas do przyjaźni i komunii z Bogiem – powiedział Ojciec św. Franciszek.

W audiencji uczestniczyło ponad 70 tysięcy osób. Przed jej rozpoczęciem Ojciec św. Franciszek długo objeżdżał w papamobile Plac św. Piotra wielokrotnie wysiadając z samochodu i podchodząc do wiernych. Gdy od jednej z dziewczynek dostał piuskę założył ją, a jej włożył na głowę swoją.

RIRM/PAP

drukuj