fot. twitter.com/EpiskopatNews

Kobiety i dziewczęta pielgrzymowały do Piekar

Do Sanktuarium Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Piekarach Śląskich przybyła w niedzielę doroczna pielgrzymka kobiet i dziewcząt. To – obok pielgrzymki mężczyzn – jedno z najważniejszych wydarzeń religijnych na Górnym Śląsku. W wielu rodzinach pielgrzymowanie do Piekar to tradycja kultywowana od pokoleń.

Centralnym punktem modlitewnego spotkania była Msza św., której przewodniczył ordynariusz diecezji gliwickiej ks. biskup Jan Kopiec. Homilię wygłosił posługujący w Kazachstanie ks. abp Tomasz Peta, który podkreślał, że ostateczna walka między dobrem a złem rozegra się na świecie właśnie o świętość rodziny:

– Widzimy, że szatan nie tylko zabiera ludziom spojrzenie wiary na małżeństwo i rodzinę, ale także próbuje zabrać rozum. Nie tylko wiarę, ale i rozum. Znamy dobrze jak bardzo niszczące idee przewalają się przez świat – mówił ks. abp Tomasz Peta.

To idee bezbożnictwa i braku rozumu, do których można zaliczyć brak poszanowania życia od poczęcia do naturalnej śmierci, prawo do tzw. aborcji i liberalne podejście do małżeństwa, ale również wszechobecną ideologię gender.

– Ideologia gender, która głosi, że nie rodzimy się mężczyzną czy kobietą, lecz stajemy się nimi z wyboru. Już nie tylko brak wiary, ale rozumu, eutanazja, śmierć na życzenie – wskazał ks. abp Tomasz Peta.

Metropolita katowicki ks. abp Wiktor Skworc apelował, by w darze odrodzonej Polsce społeczeństwo – wzorem minionych pokoleń – niosło dobra nie tylko materialne, ale również duchowe.

– Pełną ochronę życia, świętość małżeństwa i rodziny, szacunek dla pracy, rzetelność oraz silne poczucie przynależności do wspólnoty narodów uznających chrześcijański system wartości – powiedział ks. abp Wiktor Skworc.

U stóp Matki Bożej Sprawiedliwości i Miłości Społecznej złożony został szczególny dar – złota róża, którą niosła między innymi przedstawicielka Stowarzyszenia Katolickich Pielęgniarek i Położnych.

– Wdzięczność to największy dar i ta róża była darem nas, kobiet, wszystkich kobiet – zaznaczyła pielęgniarka Anna Piecha.

Różę dla Maryi niosła także przedstawicielka rodzin zastępczych, która wraz z mężem kilkanaście lat temu odkryła swoją misję i powołanie.

– Jak każde małżeństwo pragnęliśmy mieć swoje dzieciątka. To jest naturalne myślę dla każdej młodej pary. Po pewnym jednak czasie zrozumieliśmy, że gdzieś tam w górze Pan Bóg ma wobec nas jakieś inne plany i trzeba sprostać temu zadaniu – powiedziała Mariola Paraluk, przedstawicielka rodzin zastępczych.

Od dzieciństwa do Matki Bożej piekarskiej przybywa założycielka Podwórkowych Kół Różańcowych Dzieci Magdalena Buczek.

– Dzisiaj tradycyjnie jesteśmy tutaj, u Matki Najświętszej i szczególnie właśnie wyrażając wdzięczność Maryi za Jej matczyną opiekę, za wszelkie łaski, które nam wyprasza i szczególnie właśnie podkreślany jest ten wymiar wdzięczności – wskazała Magdalena Buczek.

Jak podkreślają pielgrzymi, jest za co dziękować. Matka Boża, jak pokazują świadectwa wielu osób, wysłuchuje wiele próśb.

TV Trwam News/RIRM

drukuj