fot. PAP/EPA

Kardynałowie nie wybrali Papieża – kolejne głosowania po południu

W drugim dniu konklawe podczas kolejnego głosowania nie dokonano wyboru następcy Papieża Benedykta XVI. Oznacza to, że żaden z księży kardynałów nie otrzymał wymaganej ilości 77 głosów.

Po godz. 11. nad Kaplicą Sykstyńską ukazał się czarny dym, co oznacza, że kardynałowie podczas zaplanowanego głosowania w godzinach przedpołudniowych nie dokonali jeszcze wyboru następcy św. Piotra.

Kolejne dwa głosowania odbędą się po południu. Po raz trzeci wierni zgromadzeni na Placu św. Piotra obserwować będą unoszący się nad Kaplicą Sykstyńską dym.

Biały lub czarny dym pojawić się może po pierwszym głosowaniu między godz. 17.30 a 18. lub po drugim około godz. 19.

Na Placu św. Piotra cały czas gromadzą się wierni. O. Benedykt Cisoń, redemptorysta z Radia Maryja, obecny w Watykanie mówi, że w tym wyczekiwaniu na nowego Papieża warto uczyć się wyciszenia, modlitwy i cierpliwości.

– Jeżeli chcemy coś wybrać, dokonać czegoś po Bożemu to potrzebujemy Eucharystii, potrzebujemy refleksji nad Słowem Bożym, przewodnika duchowego, słowa i gestu przysięgi, a także tego dojścia, tej procesji, stanięcia przy tej Księdze Ewangelii – jak wczoraj; położenia dłoni i powierzenia siebie samego Duchowi Świętemu. Na karcie do głosowania ten napis: oddaję głos na najwyższego kapłana. Spoglądam na tę kartę i widzę swoją decyzję, której chcę dokonać. Potem na świadka powołuję Chrystusa Pana, że dokonałem wyboru – moim zdaniem – najlepszego. Przed oddaniem głosu obecna jest przecież świadomość tego, że nie ja, ale ja z Bogiem i przed Bogiem dokonuję tego wyboru – tak wybiera 115. księży kardynałów – powiedział o. Benedykt Cisoń CSsR.

Przypomnijmy, pierwsze głosowanie przeprowadzono tuż po wtorkowej inauguracji konklawe. Czarny dym unoszący się z komina z Kaplicy Sykstyńskiej przed godz. 20. zobaczyli wierni zgromadzeni na Placu św. Piotra.

RIRM

drukuj