Fot. Br. Tomasz Pasieka CSsR

II dzień Wielkiego Odpustu Tuchowskiego 2021

Drugi w kolejności, a pierwszy pełny dzień Wielkiego Odpustu Tuchowskiego, przeżywany był pod hasłem „Przystąpię do ołtarza Bożego”. 2 lipca to także dzień uroczystości Matki Bożej Tuchowskiej, czczonej w sanktuarium w Tuchowie od prawie pięciuset lat.

Pielgrzymi od pierwszej porannej Mszy św. tłumnie gromadzili się na Lipowym Wzgórzu przy sanktuarium. Dopisywała im piękna pogoda. [zobacz] 

Pierwszą Mszę św., o godzinie 6.00, wraz z bogatą asystą liturgiczną, celebrował o. Adam Mazur, misjonarz z Brazylii. Po nabożeństwie odśpiewane zostały godzinki ku czci Matki Bożej Bolesnej, poprowadzone przez brata Dominika Króla CSsR. [czytaj więcej] 

Mszy św. o godzinie 7.00 przewodniczył o. Maciej Sadowski, rektor Wyższego Seminarium Duchownego Redemptorystów w Tuchowie. Wygłosił on też kazanie, podczas którego, po przywitaniu wszystkich zebranych, przypomniał o sile uśmiechu, który ma moc działać cuda. Następnie, przy akompaniamencie własnym gitary, zaśpiewał pieśń ku czci Matki Bożej Tuchowskiej, pełną uczuć głębokiej ufności i dziecięcej miłości ku Pannie Maryi.

 

Fot. Br. Tomasz Pasieka CSsR

Ojciec Maciej Sadowski w końcowej części kazania podzielił się ze słuchaczami swoją diagnozą Kościoła. Prawda jest trudna, ale trzeba ją mówić – Kościół przeżywa kryzys! Nie jest to kryzys wizerunkowy, czy nawet kryzys związany ze skandalami obyczajowymi. Najpoważniejszy kryzys to kryzys wiary – to z niego rodzą się wszelkie inne. Jednym z wyraźnych objawów takiej sytuacji, są ciągłe ataki na Kościół, które dziś przybierają postać napaści na kapłaństwo. Zdaniem o. Rektora, genezą ataków na kapłanów jest chęć zniszczenia ołtarza Chrystusa. Nie ma przecież Eucharystii bez kapłaństwa, a bez Eucharystii nie ma Kościoła. Kończąc, o. Rektor zaapelował do słuchaczy: „dziś bądźmy dumni i wyprostowani – przyszliśmy do Jezusa i Jego Matki odnowić wiarę! Bądźcie mądrzy, bądźcie rozważni!” i jeszcze raz przypomniał o konieczności postawy zaufania i wierności wobec Boga na wzór Maryi. Poprosił też o modlitwę za Seminarium Redemptorystów w Tuchowie. Ojciec Maciej Sadowski swe kazanie przypieczętował drugą zwrotką pieśni ku czci MB Tuchowskiej „Ty czekaj mnie i kochaj Matko Tuchowska”.

Fot. Br. Tomasz Pasieka CSsR

O godzinie 8.40 siostry służebniczki starowiejskie, pełniące dziś posługę modlitewną na odpuście tuchowskim, poprowadziły 20-minutowe spotkanie modlitewne w duchu powołań. Spotkanie skoncentrowane było wokół postaci bł. Edmunda Bojanowskiego – założyciela rodziny zakonnej sióstr służebniczek.

Mszy św. o godzinie 9.00 przewodniczył o. Janusz Sok, prowincjał Warszawskiej Prowincji Redemptorystów. On też skierował do wiernych, zgromadzonych na dziedzińcu Sanktuarium, słowo homilii. Na początku zaproponował on wiernym wczuć się w rolę Maryi. Ona, podobnie jak Józef, Elżbieta i Jezus – byli ludźmi jak każdy z nas, a więc zarówno radości, jak i trudy przeżywali po ludzku. Maryja w domu Zachariasza i Elżbiety odnalazła azyl i wsparcie, ale ostatecznie wróciła do Nazaretu – do trudnej rzeczywistości.

Fot. Br. Tomasz Pasieka CSsR

Ojciec Janusz Sok odniósł się też do przykładu kapłanów, w których wierni powinni odnajdywać dobroć i miłość Boga, a co niestety nie zawsze ma miejsce. Jednocześnie zaapelował: masz wokół siebie skarb – swoich bliskich: dzieci, rodziców, rodzeństwo. Dla nich masz być dobry, wierny, pomocny, Boży! To wyzwanie, ale takie, które warto, które trzeba podjąć. Na koniec Mszy św. o. Prowincjał w imieniu całej wspólnoty kapłanów, osób konsekrowanych i wszystkich wiernych zawierzył Matce Bożej Tuchowskiej sprawę powołań, nade wszystko powołań kapłańskich, zakonnych i misyjnych. W akcie zawierzenia wspomniana została postać biskupa Leona Wałęgi, który jako pierwszy polecił w tuchowskim sanktuarium sprawę powołań diecezji tarnowskiej i nie doznał zawodu – diecezja tarnowska z pozbawionej nieomal kapłanów stała się jedną z najbardziej zasobnych w kapłanów diecezji nie tylko w Polsce, ale i na świecie.

O godzinie 10.40 siostry służebniczki starowiejskie ponownie poprowadziły modlitwę o powołania.

Fot. Br. Tomasz Pasieka CSsR

Mszy św. o godzinie 11.00, transmitowanej przez radio RDN, przewodniczył pasterz diecezji tarnowskiej, ksiądz biskup Andrzej Jeż. Na uroczystości zgromadziła się liczna pielgrzymka ludzi chorych oraz seniorów. Witający gości o. Bogusław Augustowski, proboszcz i kustosz tuchowskiej bazyliki, zaznaczył, że tym, co gromadzi nas wszystkich tego dnia na tym świętym wzgórzu, jest wdzięczność za ocalenie ze szponów pandemii.

W swoim kazaniu biskup ordynariusz skupił się na temacie właściwego przygotowania wiernych do Mszy św. w myśl hasła dzisiejszego dnia odpustu – „Przystąpię do ołtarza Bożego”. Nasze przeżycie Mszy św. może być lepsze lub gorsze, a wszystko zależy w tej materii od nas i naszych działań. Najważniejszym punktem przygotowań jest zawsze stan łaski uświęcającej, dzięki któremu możemy w pełni uczestniczyć w celebracji eucharystycznej. Biskup Andrzej, wychodząc od formuły aktu żalu, wygłosił też krótką katechezę o grzechu – temacie dziś chętnie pomijanym, ale pozostającym żywą i bolesną tragedią człowieka.

Fot. Br. Tomasz Pasieka CSsR

W trakcie adoracji ksiądz biskup Andrzej Jeż pobłogosławił nową koronę, glob i krzyż, które po odpuście zostaną zamontowane na wieży przy bazylice NMP w Tuchowie. Następnie ordynariusz diecezji poprowadził niedługą medytację przed Jezusem Eucharystycznym, zawierzając w jej trakcie wszystkich zgromadzonych, a zwłaszcza chorych – Najświętszemu Sercu Jezusowemu.  Adoracja zakończona została uroczystym błogosławieństwem.

Mszy św. przewodniczył ks. Grzegorz Lechowicz, wikariusz biskupa tarnowskiego do spraw zakonnych. Skierował on też do zebranych w dużej liczbie na dziedzińcu sanktuaryjnym sióstr, kapłanów i braci zakonnych okolicznościowe słowo. Rozpocząwszy Mszę Świętą, podziękował przez ręce obecnych osób życia konsekrowanego wszystkim zakonnicom i zakonnikom pracującym w diecezji tarnowskiej, podkreślając ich bezcenną pracę i zbawienną, modlitewną obecność, których roli w umacnianiu wiary w ludzie tej ziemi nie sposób przecenić.

Fot. Br. Tomasz Pasieka CSsR

Na początku kazania ksiądz Grzegorz Lechowicz przypomniał zgromadzonym wagę obecnej chwili – oto sam Bóg gromadzi nas wokół swego ołtarza, a my wolnym sercem odpowiadamy na to wezwanie w myśl słów dzisiejszego hasła dnia – „przystąpię do ołtarza Bożego”. Myślą przewodnią homilii księdza Grzegorza Lechowicza była radość – oto, w myśl słów papieża Franciszka do osób konsekrowanych, czyli w sposób szczególny i wyłączny przeznaczonych Bogu, każdy zakonnik i zakonnica są powołani do świadczenia o radości, jaką w ich życiu budzi Chrystus Pan – Dawca Zbawienia i Baranek Boży, nieskończenie kochający każdego człowieka. Radość zakonnika jest radością prawdziwą, niemającą związku z tanimi, ziemskimi uciechami.

Na wyremontowanych w tym roku dróżkach różańcowych pielgrzymi mogli uczestniczyć w nabożeństwie różańcowym o godzinie 16.30. Powadziły je służebniczki starowiejskie z małą pomocą brata Michała Zielińskiego CSsR.

O godzinie 17.15 rozpoczęła się na dziedzińcu sanktuaryjnym droga krzyżowa, prowadzona przez braci kleryków Wyższego Seminarium Duchownego redemptorystów w Tuchowie oraz siostry służebniczki starowiejskie, które przygotowały rozważania kolejnych stacji Męki Pańskiej.

Następnie, o 18.00 na dziedzińcu sanktuaryjnym celebrowane były nieszpory, którym przewodniczył neoprezbiter o. Piotr Mazur CSsR.

O godzinie 18.30 rozpoczęła się Msza św., na którą przybyła pielgrzymka Akcji Katolickiej. Dla pielgrzymów Mszę celebrował ks. dr hab. Jan Bartoszek, asystent diecezjalny Akcji Katolickiej diecezji tarnowskiej, który też z tej okazji wygłosił kazanie. Ksiądz Jan na początku swej homilii skupił się na postaci Matki Bożej i jej znaczeniu w życiu ludzi ziemi tarnowskiej.

Na koniec kazania ks. Jan Bartoszek zwrócił się do wiernych z zachętą, aby jak Maryja ofiarowywali swe życie Bogu i bez lęku wyszli z mentalności strachu zasianej w nas przez pandemię. Podkreślił, że Kościół potrzebuje nas odważnych i wychodzących naprzeciw trudnościom świata, a nie kryjących się po domu. Przypomniał, że potrzebujemy mocy Eucharystii – osobistego spotkania z Jezusem i mocy osobistego spotkania się z drugim człowiekiem w rodzinie i we wspólnocie.

Fot. Br. Tomasz Pasieka CSsR

Mszę św. zakończyła uroczysta procesja eucharystyczna wokół bazyliki, zakończona modlitwą i błogosławieństwem przed cudownym wizerunkiem Matki Bożej Tuchowskiej, zasłoniętym przy akompaniamencie śpiewu modlitwy „Anioł Pański”.

Ostatnim punktem dnia uroczystości, był tradycyjny, odpustowy wieczór maryjny, w ramach którego duszpasterz młodzieży z parafii pw. Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w Tuchowie oraz bracia klerycy z WSD redemptorystów przygotowali czuwanie młodzieżowe. Comiesięczne czuwania młodzieżowe w Tuchowie mają stałą formułę, według której odbyła się też dzisiejsza edycja: rozpoczynają się one konferencją, dotyczącą tematu przewodniego danego spotkania; następnie ma miejsce adoracja Najświętszego Sakramentu, prowadzona przez braci kleryków. Zwieńczeniem jest Msza Święta z homilią. Całość uświetniona jest obecnością młodzieżowej scholi, pomagającej lepiej przyjąć słowo Boże do swego serca.

Tematem przewodnim lipcowego spotkania było hasło: „Cała piękna jesteś, Maryjo!”, poprowadził je zaś neoprezbiter, o. Aleksander Ćwik CSsR. W trakcie swych nauk skierowanych do młodzieży ojciec Aleksander Ćwik poruszył temat piękna. Każdy człowiek ma w sobie pragnienie piękna – chce sam być piękny i mieć piękne rzeczy.

Piękny prawdziwie jest bowiem ten, kto jest taki, jakiego chce go mieć Bóg. Maryja osiągnęła zaś ten stan, ponieważ słuchała Boga, kontemplowała Jego słowa i dzieła oraz się modliła. Na koniec ojciec neoprezbiter podkreślił wzór, jaki daje nam Maryja – wzór, który musimy naśladować, w który mamy się wpatrywać, aby stawać się coraz piękniejszymi, coraz bardziej Bożymi ludźmi.

Br. Jakub Ciepły CSsR/radiomaryja.pl

drukuj