fot. Monika Bilska

Boże Narodzenie. Ks. abp prof. T. Kondrusiewicz: Pamięć o tym historycznym wydarzeniu nie wystarczy. Trzeba, aby Chrystus przyszedł do naszych serc i by stały się one Betlejem XXI wieku

Chrystus przychodzi, ale czy czasami nie powtarza się to, co miało miejsce w Betlejem dwa tysiące lat temu, kiedy – jak mówi Ewangelia – Chrystus przyszedł do swoich, a swoi Go nie przyjęli? Pamięć o tym historycznym wydarzeniu nie wystarczy. Trzeba, aby Chrystus przyszedł do naszych serc, by stały się one Betlejem XXI wieku.  – powiedział ks. abp prof. Tadeusz Kondrasiewicz, metropolita mińsko-mohylewski i przewodniczący Konferencji Episkopatu Białorusi.

Ks. abp prof. Tadeusz Kondrusiewicz zwrócił uwagę na istotę świąt Bożego Narodzenia.

– W Święta Bożego Narodzenia serdecznie witam i pozdrawiam Was wszystkich. W dniu dzisiejszym przenosimy się myślami do dalekiego Betlejem, gdzie Słowo stało się Ciałem i zamieszkało między nami. Przenosimy się do miejsca, w którym zmienił się bieg historii. To był zwrotny punkt w historii ludzkości, bo tak długo oczekiwany Zbawiciel, który został nam obiecany przez Boga Ojca, przyszedł na świat. Przyszedł w osobie człowieka, aby być blisko ludzi i nas zbawić. Pamięć o tym historycznym wydarzeniu nie wystarczy. Trzeba, aby Chrystus przyszedł do naszych serc, by stały się one Betlejem XXI wieku. Chrystus przychodzi, ale czy czasami nie powtarza się to, co miało miejsce w Betlejem dwa tysiące lat temu – kiedy, jak mówi Ewangelia – Chrystus przyszedł do swoich, a swoi Go nie przyjęli? Nie było dla Niego miejsca w gospodzie. Czy dzisiaj jest miejsce w naszych sercach dla Jezusa Chrystusa? – pytał metropolita mińsko-mohylewski i przewodniczący Konferencji Episkopatu Białorusi.

Kończący się 2020 rok przemija pod znakiem jubileuszu 100. rocznicy urodzin św. Jana Pawła II.

– W tym roku obchodzimy wielki jubileusz, jakim jest 100-lecie urodzin św. Jana Pawła II, który na początku swojego pontyfikatu zwrócił się do narodów świata z wezwaniem „Otwórzcie drzwi Chrystusowi! Otwórzcie granicę państw, systemów, nauki”. Wtenczas my w Związku Radzieckim pytaliśmy siebie nawzajem, czy to jest możliwe dla nas i kiedy to nastąpi. Wielu opuściło ręce, ale tylko Jan Paweł II, który zawierzył swój pontyfikat Matce Bożej, wierzył. On wierzył w zwycięstwo Maryi, że przez Nią z pomocą przyjdzie Pan Bóg. Niemożliwe dla człowieka stało się możliwe dla Boga. On jeszcze raz pokazał, że umie pisać prosto na krzywych liniach historii. Bóg kolejny raz udowodnił, iż to On stawia ostatnią kropkę nad „i”– powiedział kapłan.

Drzwi ateistycznego i wojującego systemu otworzyły się dla Chrystusa – kontynuował.

– Czy otworzyły się nasze serca? Czy dzisiaj w czasach sekularyzmu i moralnego relatywizmu, kiedy tak wiele osób żyje, jakby Boga w ogóle nie było, jesteśmy w stanie otworzyć nasze drzwi Chrystusowi, który do nich puka? Nikt inny tego za nas nie uczyni. Może zgubiliśmy klucz, może nie chce nam się go szukać, a być może nie chcemy go przekręcić w zamku drzwi naszych serc. Pamiętajmy o słowach św. Augustyna, który powiedział: „Jaką korzyść mam z tego, że Bóg narodzi się w sercach tysiącach żłóbków świata, ale nie narodzi się w moim sercu i życiu?”. Pamiętajmy również o słowach Adama Mickiewicza: „Wierzysz, że się Bóg zrodził w betlejemskim żłobie, lecz biada ci, jeżeli nie zrodził się w tobie” – przywołał ks. abp prof. Tadeusz Kondrusiewicz.

Nie bójmy się otworzyć drzwi Chrystusowi. Nie obawiajmy się uczynić nasze serce Betlejem XXI wieku – podkreślił duszpasterz.

– Niestety dzisiejszą Europę trzeba nazwać postchrześcijańską. Nie bójmy się. Chrystus niczego nie zabierze. Jezus Chrystus obdaruje nas swoimi darami. Bracia i Siostry, życzę Wam wesołych Świąt, pełnych łaski Bożej i Chrystusowego pokoju, którego potrzebują nasze kraje i cały świat. Życzę również szczęśliwego Nowego Roku. Wesołych Świąt! – zaznaczył ks. abp prof. Tadeusz Kondrusiewicz.

radiomaryja.pl

drukuj