(fot. PAP)

Związki Zawodowe sprzeciwiają się prywatyzacji uzdrowisk

Nie ma zgody związków zawodowych na prywatyzację uzdrowisk. Wbrew wcześniejszym zapewnieniom rząd PO-PSL zamierza sprywatyzować aż sześć polskich placówek. Chodzi o uzdrowiska w Ciechocinku, Lądku Zdroju, Kołobrzegu, Busku Zdroju, Rymanowie i Świnoujściu.

Wczoraj odbyły się rozmowy przedstawicieli Związków Zawodowych Solidarność i OPZZ z Tomaszem Lenkiewiczem, wiceministrem Skarbu Państwa.

Podczas spotkania Związkowcy przekonywali, że nie ma potrzeby prywatyzacji uzdrowisk –powiedział Zdzisław Skwarek, przewodniczący Sekcji Krajowej Uzdrowisk Polskich „NSZZ Solidarność”.

Audio MP3
Pobierz

Związkowcy mówili również o zagrożeniach, jakie niesie ze sobą prywatyzacja uzdrowisk, czyli realnego ograniczenia dostępności do tego typu lecznictwa w Polsce. Zdaniem Wiesławy Taranowskiej, wiceprzewodniczącej OPZZ sprywatyzowanie ośrodków zamknie drzwi dla osób chorych, które są mniej zamożne.

W tym przypadku, zdaniem Taranowskiej, mamy do czynienia z łamaniem Art. 64 – ustawy o lecznictwie uzdrowiskowym. Jak powiedziała wiceprzewodnicząca OPZZ: „Minister Skarbu zrobił unik polityczny nie przeprowadził tego przez parlament, tylko przez rozporządzenie. Zastanawiające jest to, że po cichu sprzedaje się majątek narodowy, majątek wielu pokoleń, skarby narodowe”.

Audio MP3
Pobierz

Konsultacje społeczne ws. prywatyzacji uzdrowisk trwają. Za dwa tygodnie w tej sprawie ma się odbyć kolejne spotkanie związkowców z wiceministrem skarbu państwa.

Obecnie do skarbu państwa należy siedem uzdrowisk. Rząd chce pozostawić jedynie placówkę w Krynicy Zdroju.

drukuj