fot. PAP/Jakub Kamiński

PO złożyła własny projekt nowelizacji ustawy o IPN

Politycy Platformy Obywatelskiej złożyli w Sejmie własny projekt nowelizacji ustawy o IPN. Przewodniczący partii Grzegorz Schetyna powiedział, że nowela ma naprawić te błędy, które zostały popełnione.

Wykreślenie zapisów dot. zbrodni ukraińskich nacjonalistów, powołanie Rady do Spraw Badań nad Przeszłością i doprecyzowanie zapisów dotyczących tzw. „polskich obozów zagłady” – to niektóre z założeń projektu.

Politycy PiS podkreślają, że nie jest to dobry czas na proponowanie zmian w ustawie o IPN. W ich ocenie świadczyłoby to o słabości państwa polskiego.

Poseł Jan Mosiński zwraca uwagę, że PO mogła złożyć swoje propozycje podczas prac nad nowelizacją w parlamencie.

Pytanie, dlaczego Grzegorz Schetyna tych propozycji nie składał, kiedy pracowaliśmy nad nowelą ustawy o IPN. Jest to gra pod publikę ze strony Grzegorza Schetyny i rozpaczliwe poszukiwanie poparcia w opinii publicznej? Być może tak. Jak to mówią: diabeł tkwi w szczegółach. Chciałbym zobaczyć w całym kształcie propozycję zmian do ustawy, którą dzisiaj przedstawił bardzo skrótowo przewodniczący PO, aby cokolwiek na ten temat powiedzieć sensownego – zaznacza Jan Mosiński.

Ustawę, która ma bronić dobrego imienia Polski i Polaków krytykuje m.in. Izrael. Rząd w Tel-Awiwie twierdzi, że przepisy ograniczają wolność słowa. Nowela spowodowała napięcie w relacjach między Polską i Izraelem.

Władze Polski i część partii opozycyjnych bronią przepisów na arenie międzynarodowej. Nie pomaga im w tym jednak Platforma Obywatelska.

Prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę 6 lutego oraz w trybie kontroli następczej skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego.

RIRM

drukuj