fot. PAP/Tomasz Gzell

Zjednoczona Prawica zwiera szyki

Polska potrzebuje zmian – mówili wspólnym głosem podczas pierwszego kongresu szefowie Prawa i Sprawiedliwości, Polski Razem, Solidarnej Polski i Prawicy Rzeczypospolitej.

Prezes Prawa i Sprawiedliwości w trakcie pierwszego kongresu Zjednoczonej Prawicy krytycznie odniósł się do stanu naszego kraju pod rządami koalicji PO-PSL. Jarosław Kaczyński podkreślił, że zaniedbane zostały wszystkie dziedziny, za które odpowiedzialne jest państwo.

– Rzeczpospolita jest dzisiaj w stanie, którego nie można zaakceptować – w stanie, który nie zapewnia nam dobrej przyszłości, bezpieczeństwa, a ci którzy mają być może zbyt daleko posuniętą tendencję do pesymizmu twierdzą nawet, że nie zapewnia nam trwania – mówił Jarosław Kaczyński.

Dlatego tam istotna jest silna alternatywa dla rządzącej koalicji PO-PSL – o czym mówił prezes Solidarnej Polski Zbigniew Ziobro. Jak zaznaczył były minister sprawiedliwości, da  się to osiągnąć tylko dzięki jedności.

– Budujmy naszą siłę, bądźmy racjonalni, bo łączą się budujemy siłę, jesteśmy racjonalni i mamy szanse na zwycięstwo! – podkreślał Zbigniew Ziobro.

Z kolei Jarosław Gowin zwrócił uwagę m.in. na narastającą potrzebę zmian.

– Stworzyliśmy nasze ugrupowanie po to, by zmienić, głęboko przebudować, odbudować nasz kraj, naszą ojczyznę – Polskę. Taki cel przyświeca nam nieustannie. Wiemy, że potrzeba zmian narasta, wiemy, że Polska pogrąża się w stagnacji gospodarczej – powiedział Jarosław Gowin.

By zmienić obecną Polskę na lepsze, potrzebne jest zaangażowanie społeczeństwa – przekonywał prezes Prawicy RP Marek Jurek.

– Tylko silna opinia publiczna, tylko aktywne społeczeństwo, tylko inicjatywy na wszystkich planach: gospodarczym, kulturalnym, politycznym – będą budować rzeczywistą przyszłość Polski – zaznaczył Marek Jurek.

Prezesi wspólnie przekonywali, że dobrym początkiem zmian w naszym kraju będzie wybór ich kandydata, czyli Andrzeja Dudy, na prezydenta Polski.

 

TV Trwam News / RIRM

 

drukuj