fot. pixabay.com

Zjednoczona Prawica podzielona w sprawie negocjacji z Unią Europejską dotyczących budżetu

Zbigniew Ziobro zwrócił uwagę na fakt, iż powiązanie budżetu UE z warunkiem praworządności wzmocni pozycję unijnych przywódców i środowisk homoseksualnych. Solidarna Polska chce weta, zaś Porozumienie Jarosława Gowina – kompromisu. Premier Mateusz Morawiecki zauważył, że wypracowanie kompromisu na najbliższym szczycie UE nie jest pewne.

Prokurator Generalny zaakcentował, że trwa spór polityczny, który pod pretekstem praworządności ma wzmocnić unijnych eurokratów.

– W konsekwencji doprowadzi do marginalizacji – nie chcę powiedzieć kolonizacji – w obszarze kulturowym, politycznym, gospodarczym mniejszych państw – powiedział Zbigniew Ziobro.

Minister zauważył, że powiązanie budżetu z praworządnością jawnie narusza traktaty unijne, o czym mówią m.in. komisje Rady Europejskiej. Mechanizm omija zasadę jednomyślności. Jego nadużywanie doprowadzi do zmian ideologicznych.

– Wprowadzenie rozwiązań, które likwidowałyby homofobiczne ograniczenia w systemie prawnym włącznie z tym, że miałoby się to wyrazić we wprowadzeniu związków homoseksualnych o statusie małżeństw z możliwością adopcji dzieci – oznajmił minister sprawiedliwości.

Trwają rozmowy wewnątrz Zjednoczonej Prawicy, aby stanowisko koalicji rządzącej było jednoznaczne – zaznaczył premier Mateusz Morawiecki.

– Koalicjanci artykułują trochę odmienne zdanie, ale staramy się być w porozumieniu i kontakcie z naszymi koalicjantami – zaznaczył szef rządu.

O powodach sprzeciwu wobec mechanizmu tzw. praworządności premier poinformował w zagranicznych mediach. Jego tekst ukazał się m.in. w niemieckich i francuskich dziennikach. Jak napisał, mechanizm praworządności może być narzędziem negowania reform każdego państwa członkowskiego. Okazją do wypracowania kompromisu będzie szczyt przywódców państw UE w najbliższy czwartek i piątek.

– Tak się może zdarzyć, że będzie konieczny kolejny szczyt. Szykujemy się na to, że być może będą kolejne długie miesiące rozmów i negocjacji. Szykujemy się oczywiście również na ewentualne prowizorium budżetowe – mówił Mateusz Morawiecki.

PO, PSL i Lewica zgodnie żądają od premiera jak najszybszego porozumienia.

– To w tym tygodniu zdecyduje się, czy na życzenie rządzącej Polską prawicy wyrzucimy do kosza ogromne środki – powiedział Maciej Konieczny, poseł Lewicy.

Zjednoczona Prawica nie odbiera środków Polakom – zauważył wicerzecznik PiS, Radosław Fogiel.

– Liczymy że będziemy mogli jak najszybciej skorzystać z tych pieniędzy, ale nie za cenę tego, że ktoś ma decydować o tym, jakie decyzje podejmuje polski parlament – podkreślił Radosław Fogiel.

O zbliżającym się szczycie rozmawiali dziś unijni ministrowie ds. europejskich. Kompromisu chcą Niemcy – zaakcentował Paweł Łapiński z Klubu Jagiellońskiego.

– Natomiast mamy do czynienia z rozbieżnymi interesami. Przykładem są Holendrzy, którzy są bardzo zaniepokojeni zmianami w Polsce i nie chcą płacić za dużo na UE – wskazał Paweł Łapiński.

Tydzień temu holenderski parlament przyjął uchwałę wzywającą rząd do postawienia Polski przed TSUE. Chodzi o niewykonanie wyroku TSUE o zawieszeniu Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego. List do holenderskiego parlamentu wystosowała marszałek Sejmu Elżbieta Witek.

– To jest olbrzymi cios dla naszych – dobrych do tej pory – wzajemnych relacji i pogwałcenie reguł, na których opierają się stosunki pomiędzy państwami. Fundamentem tych stosunków jest poszanowanie zasady suwerenności – napisała w liście Elżbieta Witek.

Nawet gdyby Polska wykonała wyrok TSUE, państwa takie jak Holandia znalazłyby inny zarzut – ocenił dr Michał Skwarzyński, prawnik.

– My pokazujemy, że można żyć w zgodzie z wartościami cywilizacji europejskiej w oparciu o wartości chrześcijańskie, które legły u podnóża praw człowieka i koncepcji godności człowieka. To się nie podoba – podsumował dr Michał Skwarzyński.

Późnym popołudniem do Warszawy przyleciał premier Węgier Viktor Orban. O unijnym budżecie rozmawia z premierem Mateuszem Morawieckim, wicepremierem Jarosławem Kaczyńskim, Zbigniewem Ziobro i Jarosławem Gowinem.

TV Trwam News

drukuj