fot. twitter.com

Zespół ds. reparacji: Polska otrzymała symboliczne kwoty w ramach odszkodowań za II wojnę światową

Szacunkowo Niemcy wypłaciły różnym krajom blisko 80 mld euro indywidualnych odszkodowań – mówił przewodniczący zespołu do spraw reparacji poseł Arkadiusz Mularczyk. Jednak Polska otrzymała symboliczne sumy.

Według Parlamentarnego Zespołu ds. Oszacowania Wysokości Odszkodowań Należnych Polsce od Niemiec za Szkody Wyrządzone w trakcie II Wojny Światowej Polska straciła w tym czasie prawie 5 milionów 200 tysięcy obywateli. To znacząco wpłynęło na dzisiejszą demografię Polski – mówi Lech Kołakowski z parlamentarnego zespołu ds. reparacji.

– Dzisiaj bylibyśmy 50-milionowym państwem, taką mielibyśmy ludność – wskazuje Lech Kołakowski.

Zespół przedstawił zastosowane metody ekonomicznej wyceny strat ludzkich oparte m.in. o utracone dochody danej osoby.

– Czyli ile dany człowiek wytworzyłby dóbr, ile by zaoszczędził, ile zapłaciłby podatków, składek ubezpieczeniowych podczas swojego życia i jak ta wartość wpłynie na PKB – wyjaśnia przewodniczący zespołu Arkadiusz Mularczyk.

Zespół uwzględnił powojenny wzrost wydajności pracy i roczny wzrost wynagrodzeń o około 2 proc. Jak zaznacza dr hab. Paweł Baranowski z Uniwersytetu Łódzkiego, ważnym czynnikiem wyliczeń jest wiek osób.

– Człowiek młody, który dopiero zaczyna swoją karierę zawodową, w horyzoncie swojego życia miałby duży wkład do PKB, bo jeszcze długo będzie pracował. Z kolei osoba starsza, tuż przed emeryturą, już tego PKB nie wyprodukuje – podkreśla dr hab. Paweł Baranowski.

Pod uwagę nie była brana narodowość osób, lecz fakt, że pracowały one przed wojną na rzecz państwa polskiego.

Prof. Jan Sztaudynger z Uniwersytetu Łódzkiego wskazuje, że zespół musi przygotować jeszcze dokładniejsze oszacowanie.

– My liczyliśmy te straty zakładając, że nie ma tych kolejnych pokoleń i nie ma strat w kolejnych pokoleniach. Zostało utraconych około 15 procent społeczeństwa polskiego – zauważa prof. Jan Sztaudynger.

Na inną trudność wskazuje historyk prof. Piotr Niwiński z Uniwersytetu Gdańskiego.

Wyliczenia szacunkowe są możliwe, jeśli chodzi o sporą część przedwojennej Polski, natomiast jak je liczyć, jeśli chodzi o ziemie, które pozostały poza granicami wschodnimi – trudno to ocenić – akcentuje prof. Piotr Niwiński.  

Straty ludzkie nie mają jednak odzwierciedlenia w reparacjach, jakie otrzymała Polska. W sumie Niemcy wypłaciły obywatelom różnych państw około 80 mld euro.

– 35 mld dostali obywatele narodowości żydowskiej, resztę dostali obywatele krajów zachodnich, Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Francji czy innych krajów. Ta sytuacja pokazuje pełną dyskryminację narodów Europy Środkowo-Wschodniej, w szczególności Polski – zaznacza poseł Arkadiusz Mularczyk.

Fundacja Polsko-Niemieckie Pojednanie polskim obywatelom wypłaciła w sumie około 1,5 mld euro. Natomiast do dzisiaj Niemcy płacą comiesięczne renty inwalidzkie m.in. obywatelom Izraela w wysokości około 1000 euro.

Dr Joanna Lubecka z Instytutu Pamięci Narodowej w Krakowie zauważa, że Polska potrzebuje sojuszników w walce o roszczenia.

– Powinniśmy zmontować sensowną koalicję stowarzyszeń, państw, tak jak Grecja, jak ewentualnie różne stowarzyszenia żydowskie po to, aby nacisnąć politycznie Niemców. Inaczej szansy nie widzę – mówi dr Joanna Lubecka.

Według zespołu reparacje od Niemiec dla Polski za II wojnę światową mogłyby wynieść około 850 miliardów dolarów.

TV Trwam News/RIRM

drukuj