fot. PAP/EPA

Zbliża się koniec zawieszenia broni między USA i Iranem. Przedstawiciele państw szykują się do kolejnych rozmów

Trwa napięta sytuacja pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Iranem. Nie wiadomo, czy zawieszenie broni zostanie przedłużone.

We wtorek kończy się zawieszenie broni między USA a Iranem. Do tej pory nie wypracowano konkretnej formy dalszego porozumienia. Jak podają amerykańskie media, dziś może dojść do drugiej tury rozmów między państwami. Do delegacji amerykańskiej ma dołączyć wiceprezydent Stanów Zjednoczonych, J. D. Vance.

„Moi przedstawiciele udają się do Islamabadu w Pakistanie. Będą tam jutro wieczorem na negocjacje” – informuje w mediach społecznościowych prezydent USA, Donald Trump.

Zaangażowanie Iranu w rozmowy do końca było nie jasne. Pojawiały się sprzeczne doniesienia co do uczestnictwa Teheranu, a nawet odrzucenia propozycji USA do negocjacji. Donald Trump przestrzega władze Iranu.

„Oferujemy bardzo uczciwą i rozsądną umowę. Mam nadzieję, że ją przyjmą, bo jeśli tego nie zrobią, Stany Zjednoczone zniszczą każdą elektrownię i każdy most w Iranie” – grozi prezydent Donald Trump.

Niejasna jest także sytuacja w Cieśninie Ormuz. USA i Iran wzajemnie ją blokują. Teheran otwiera szlaki transportowe, szczególnie w kierunku Chin. Natomiast Biały Dom zapowiada, że chce odciąć główne źródło dochodu Iranu, jakim jest eksport ropy do Chin, poprzez wykluczenie kraju z globalnego handlu morskiego.

„Tak zwana blokada irańskich portów lub wybrzeża przez Stany Zjednoczone jest nie tylko naruszeniem zawieszenia broni wynegocjowanego przez Pakistan, ale także bezprawna i przestępcza” – podkreśla irański szef dyplomacji, Esmaeil Baqaei.

Stany Zjednoczone rozmieściły swoje siły poza Zatoką Perską i Cieśniną Ormuz, czyli od strony Oceanu Indyjskiego, i prowadzą blokadę z dystansu, monitorując statki opuszczające porty z dużej odległości.

TV Trwam News

drukuj