fot. PAP/Hanna Bardo

Zarzut dyscyplinarny dla W. Żurka w sprawie kwestionowania statusu K. Zaradkiewicza

Wszczęto postępowanie dyscyplinarne wobec krakowskiego sędziego Waldemara Żurka, któremu zarzucono kwestionowanie statusu i umocowania sędziego Sądu Najwyższego Kamila Zaradkiewicza oraz Krajowej Rady Sądownictwa – poinformował rzecznik dyscyplinarny sędziów Piotr Schab.

Jak przekazano w komunikacie, sędziemu Waldemarowi Żurkowi zarzucono zachowania przynoszące „ujmę godności sędziego” i podważające „zaufanie do jego niezawisłości, niezależności i bezstronności”, a także naruszające zasady etyki zawodowej.

Na początku maja sędzia Waldemar Żurek wniósł do Sądu Najwyższego pozew, w którym domaga się stwierdzenia, że Kamil Zaradkiewicz – wyznaczony wtedy do pełnienia obowiązków pierwszego prezesa SN – nie jest sędzią, a jego powołanie było nieskuteczne. W obszernym pozwie sędzia Żurek zwrócił się też o zabezpieczenie w formie odsunięcia sędziego Kamila Zaradkiewicza od pełnienia wszelkich uprawnień, obowiązków i czynności w Sądzie Najwyższym.

W opinii sędziego Waldemara Żurka, Kamil Zaradkiewicz nie jest sędzią SN, ponieważ nie został skutecznie powołany. Według Żurka, wybór sędziowskich członków obecnej KRS został dokonany nielegalnie, w związku z tym wszystkie podejmowane przez ten organ czynności, w tym procedura nominacyjna sędziów, nie może – w jego ocenie – zostać uznana za skuteczną i istniejącą.

Po tym pozwie – 8 maja – rzecznik dyscyplinarny sędziów sądów powszechnych informował, że jego zastępca Przemysław Radzik podjął czynności wyjaśniające ws. uzasadnionego podejrzenia popełnienia przewinienia dyscyplinarnego przez sędziego Żurka poprzez podjęcie działań prawnych kwestionujących powołanie sędziego Zaradkiewicza do SN, a w dalszej kolejności kwestionujących umocowanie KRS.

Dzisiaj w komunikacie rzecznika dyscyplinarnego poinformowano, że sędzia Radzik przedstawił Waldemarowi Żurkowi zarzut przewinienia dyscyplinarnego polegającego na uchybieniu godności urzędu poprzez podjęcie działań kwestionujących skuteczność powołania sędziego Zaradkiewicza, a „w konsekwencji kwestionujących stosunek służbowy sędziego Zaradkiewicza, jako wykonującego wówczas obowiązki pierwszego prezesa SN”. Waldemarowi Żurkowi zarzucono w związku z tym również zakwestionowanie umocowania konstytucyjnego organu – Krajowej Rady Sądownictwa – poprzez wniesienie do Izby Pracy SN pozwu o ustalenie nieistnienia stosunku służbowego sędziego Zaradkiewicza.

W maju sędzia Żurek odnosząc się do tej sprawy, mówił, że nie czuje, aby uchybił godności sędziego.

„Wręcz przeciwnie, uważam, że sędziowie powinni się teraz tak zachowywać i bronić zasady trójpodziału władzy i apolityczności sądów” – wskazywał.

Podjęcie czynności przez rzecznika dyscyplinarnego w tej sprawie ocenił jako „kuriozalne”. Zapewnił też, że nie podda się próbie presji, którą – jego zdaniem – chcą wywołać rzecznicy dyscyplinarni.

Rzecznik dyscyplinarny przypominał zaś w maju, że w sprawie sędziego Żurka skierowano w październiku ub.r. wniosek do Sądu Dyscyplinarnego przy Sądzie Apelacyjnym w Katowicach także dotyczący kwestii sędziego Zaradkiewicza. Żurkowi zarzucono wtedy, że w wywiadzie pt. „Sędzia Żurek: Kamil Zaradkiewicz chce zafundować obywatelom chaos w sądach”, który ukazał się w serwisie prawo.pl, „uchybił on godności urzędu” i „wygłosił manifest polityczny dotyczący jego poglądów i ocen związanych z działaniem konstytucyjnych organów państwa, w tym Trybunału Konstytucyjnego i KRS”.

„Termin rozprawy w tej sprawie został wyznaczony na 1 czerwca” – przekazał rzecznik dyscyplinarny.

PAP

drukuj