fot. twitter.com/PoszukiwaniaIPN

Zakopane: IPN poszukuje szczątków ludzkich przy dawnej siedzibie gestapo

Instytut Pamięci Narodowej zakończył pierwszy etap badań archeologicznych mających na celu sprawdzenie, czy przy byłej zakopiańskiej siedziby gestapo są pogrzebane szczątki ludzkie – ofiar niemieckiego totalitaryzmu. Dotychczas nie natrafiono na szczątki, ale prace będą kontynuowane na wiosnę – powiedział wiceprezes IPN prof. Krzysztof Szwagrzyk

Prof. Krzysztof Szwagrzyk wyjaśnił, że Instytut Pamięci Narodowej – Biuro Poszukiwań i Identyfikacji prowadzi misję państwa polskiego, polegającą na poszukiwaniach miejsc gdzie grzebane były ofiary różnych totalitaryzmów w kraju i poza granicami.

„Robimy to tak, aby ich odnaleźć, tak, aby ich zidentyfikować. Kwestią czasu było, że będziemy kiedyś także w Zakopanem. Uznaliśmy, że znając historię tego miejsca, nas po prostu tutaj w Zakopanem nie może nie być. Nie odnaleźliśmy jeszcze szczątków ludzkich, ale mogę powiedzieć, że w przyszłym roku będziemy nasze działania tutaj w tym miejscu prowadzić. Wracamy na wiosnę po to, żeby nasze prace dokończyć. Teren wyznaczony musi być przebadany do końca. Ten teren ze swoją mroczną historią jeszcze nie został przebadany” – zaznaczył prof. Krzysztof Szwagrzyk.

Dawid Golik z krakowskiego oddziału IPN zaznaczył, że to jest miejsce szczególne dla Zakopanego i całego Podhala, a przez cele zakopiańskiej placówki gestapo mogło przejść nawet około 2 tys. osób.

„Duża część z nich później została zamordowana, albo też trafiła do obozów koncentracyjnych, do więzień. Istnieją przesłanki mówiące o tym, że przynajmniej kilka ofiar mogło być tutaj zagrzebanych. Większość ofiar zakopiańskiego gestapo zakatowanych tutaj było wywożonych na zakopiański cmentarz. Istnieją jednak relacje mówiące o tym, że część ofiar była potajemnie przez Niemców w nocy również tutaj zagrzebywana” – mówił Dawid Golik.

Archeologom dotychczas udało się odkryć relikty wcześniejszej zabudowy tego miejsca, czyli fundamenty dawnej willi Pepita – drugiego budynku wzniesionego w stylu zakopiańskim według projektu Stanisława Witkiewicza.

Na mocy porozumienia marszałka Województwa Małopolskiego, burmistrza miasta Zakopane i Muzeum Tatrzańskiego, Muzeum Tatrzańskie zostało zobligowane do stworzenia w dawnej siedzibie gestapo – willi Palace muzeum poświęcone m.in. okupacyjnej historii Podhala.

Wśród więźniów Palace byli m.in. Franciszek Gajowniczek, za którego życie w Auschwitz oddał św. Maksymilian Kolbe oraz Kurierzy Tatrzańscy – Stanisław Marusarz, Helena Marusarzówna, Bronisław Czech, dr Wincenty Galica, Marian Polaczyk i Władysław Szepelak.

PAP

drukuj