Zagraniczni studenci na uczelni wojskowej w Polsce a bezpieczeństwo kraju
Istnieje zagrożenie wprowadzenia na uczelnię wojskową w Polsce osób potencjalnie służących obcemu wywiadowi – ostrzega dr Roman Marzec, były funkcjonariusz Policji oraz Centralnego Biura Antykorupcyjnego.
Wcześniej ekspert ds. służb specjalnych, Stanisław Żaryn, poinformował o rozwijanej współpracy Akademii Sztuki Wojennej z Chinami. Jak przekazał, w tym roku akademickim na tej uczelni, prowadzącej edukację także na potrzeby Sił Zbrojnych RP i naszego systemu bezpieczeństwa, ma studiować grupa studentów z Chin.
Mieli oni zostać zaproszeni na wydział wojskowy i dołączać do grupy polskich studentów. Wraz z nimi mają również uczestniczyć w zajęciach na wydziale Bezpieczeństwa Narodowego.
Dr Roman Marzec, były funkcjonariusz Policji, mówi, że nie powinno być takiej sytuacji. Jak ocenił, to wyjątkowo nietrafny pomysł.
– W przypadku rozwiązania, w którym na uczelni wojskowej pojawią się obywatele kraju, który nie jest postrzegany przez pryzmat bezpieczeństwa, który nie jest krajem sojuszniczym w walce z różnego rodzaju zagrożeniami, a wręcz przeciwnie – przychyla się częściej do dobrych relacji z Rosją, to wysłanie takich osób na uczelnię wojskową w Polsce ewidentnie może stanowić zagrożenie. Są to potencjalnie osoby zainteresowane poznaniem różnego rodzaju polskich rozwiązań w zakresie bezpieczeństwa narodowego oraz tych, którymi charakteryzują się struktury wojskowe. W związku z tym wprowadzenie takich osób z pewnością może być zagrożeniem służącym obcemu wywiadowi – mówił dr Roman Marzec.
Według eksperta w tej sprawie potrzebna jest zdecydowana i natychmiastowa reakcja Ministerstwa Obrony Narodowej.
RIRM



