Zabrakło niezależności

Moim zdaniem, decyzja warszawskiego sądu administracyjnego odrzucająca
skargę Fundacji Lux Veritatis na postanowienie Krajowej Rady Radiofonii i
Telewizji dotyczące nieprzyznania miejsca na multipleksie Telewizji Trwam nie ma
podłoża ekonomicznego, ale wyłącznie charakter polityczny.

Jest to o tyle bolesne, że na tym przykładzie jaskrawo widać, że polskie sądy
nie są niezawisłe, chociaż właśnie takie być powinny. Niestety, w naszych
dziejach było tak, że w wielu przypadkach sądy działały pod presją władzy. I
okazuje się, iż do dzisiaj nic się w tej kwestii nie zmieniło! Powiedzenie
"Gdzie mówią pieniądze, tam milczy prawda" odnosi się w dużej mierze do tej
wręcz kuriozalnej decyzji warszawskiego sądu administracyjnego. Sędziowie są
mianowani przez czynniki mające wpływ na bieg rządzenia w Polsce. I stąd jest ta
zależność. A przecież sądy powinny być organami niezależnymi, niezawisłymi.
Jedynym kryterium, które powinno kierować ich działaniem, jest prawda i
wydawanie słusznych wyroków.

Wyrok ten ukazał po raz kolejny, że lekceważy się głos społeczeństwa. A w tym
przypadku chodziło o ponad 2 mln 200 tys. podpisów pod petycjami, kilkaset
uchwał władz samorządowych różnych szczebli oraz kilkadziesiąt marszów w obronie
Telewizji Trwam żądających zmiany decyzji Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.
Widzów Telewizji Trwam, w tym także nas, kapłanów, oskarża się o rzekome
inicjowanie tego konfliktu społecznego. Ale przecież gołym okiem widać, kto tak
naprawdę go eskaluje. Cały czas mam jednak nadzieję, iż prawda wreszcie w tej
sprawie zwycięży i że znajdzie się miejsce na multipleksie dla katolickie
stacji.
 

Ks. bp Ignacy Dec, ordynariusz diecezji świdnickiej



***

 

 

Skarga Fundacji Lux Veritatis oddalona


Radio Maryja
,
2012-05-25

Wojewódzki Sąd Administracyjny niejednomyślnie oddalił skargę Fundacji Lux Veritatis na decyzję KRRiT ws.
nieprzyznania TV Trwam miejsca na platformie cyfrowej. Wyrok jest nieprawomocny. O. Jan Król CSsR zapowiedział kasację do Naczelnego Sądu Administracyjnego.

O. dr Tadeusz Rydzyk, Dyrektor Radia Maryja, który był obecny w sądzie powiedział, że jest to odebranie szansy na ewangelizację i komunikację między Polakami.  „Żal mi, że to tracimy” – stwierdził Dyrektor Radia Maryja. Podziękował dyrektor finansowej fundacji Lidii Kochanowicz i adwokatowi za rzetelne przedstawienie problemu. Powiedział też, że zanim są udał się na naradę usłyszał opinię, że nie ma żadnej teorii spiskowej i że nie chodzi tylko o TV Trwam, ale o wszystkich którym odmówiono miejsca na multipleksie. ” Jednak to jest sprawa TV Trwam i milionów ludzi” – powiedział o. dr Tadeusz Rydzyk. Przypomniał, że miejsca na multipleksie otrzymała opcja liberalno-lewicowa. Zwrócił uwagę na to, że Polska się zmienia. Młodzi ludzie wyjeżdżają za granicę i pomnażają bogactwo innych państw. Likwidowana jest nasza kultura, lekcje historii, niszczona edukacja. „To jest wyrywanie pamięci” – powiedział Dyrektor Radia Maryja. Zachęcał do dalszego zaangażowania na rzecz walki o prawo TV Trwam do miejsca na multipleksie. Do działań na rzecz dobra.

SŁUCHAJ

Fundacja Lux Veritatis złoży kasację od wyroku do Naczelnego Sądu Administracyjnego – zapowiedział o. Jan Król członek
fundacji.Wyjaśnił, że jeden z sędziów miał zdanie odmienne, a to rodzi
przypuszczenie, że przy innym składzie wyrok mógłby być zupełnie inny.

 



Decyzją sądu zdumiona jest konstytucjonalista prof. Krystyna Pawłowicz. Stwierdziła,
że KRRIT swoim działaniem naruszyła wszelkie możliwe procedury. [POLECAMY
ARTYKUŁ PROF. PAWŁOWICZ
]

 



Ta decyzja utwierdza w przekonaniu, że nie jesteśmy w kraju wolnym – powiedziała z kolei prof. Krystyna Czuba, medioznawca, wykładowca UKSW i WSKSiM.

 



 

To wyrok wykonany na zlecenie polityczne – powiedziała poseł Anna Sobecka. Stwierdziła, że reprezentujący Fundację mecenas przedstawił podczas rozprawy mocne argumenty,
przemawiające na niekorzyść spółek, które otrzymały miejsce na multipleksie. Dodała, że niezrozumiałe były natomiast argumenty
sędziego.

 

Rozprawa rozpoczęła się przed południem. Sąd wysłuchał wystąpień stron. Wcześniej jednak sędzia referował cały proces koncesyjny od momentu ubiegania się przez Fundację o miejsce na multipleksie do decyzji o jej odmowie. Sala była szczelnie wypełniona publicznością. Na korytarzu Rodzina Radia Maryja odmawiała różaniec. Ci którzy się nie zmieścili stali przed budynkiem w modlitewnym skupieniu. W ręce trzymali biało-czerwone flagi.

Przypomnijmy KRRiTV nie przyznała Fundacji Lux Veritatis – nadawcy katolickiej stacji koncesji na bezpłatne nadawanie programu drogą naziemna cyfrową. Powodem według Krajowej Rady miały być rzekomo problemy finansowe fundacji. Dementowała to wielokrotnie dyrektor finansowy fundacji Lux Veritatis Lidia Kochanowicz.

Protest społeczeństwa przeciwko nieprzyznaniu TV Trwam miejsca na mux 1 cały czas nabiera na sile. Do tej pory w siedzibie Radia Maryja podliczono 2 miliony 203 tys. 264 kopii podpisów pod protestami do KRRiT.
26 maja marsze w obronie TV Trwam odbędą się w Byczynie, Gdyni i Grudziądzu.

 

Polecamy artykuły:



Sąd nad koncesjami



By każdy mógł oglądać TV Trwam

RIRM

 

drukuj