fot. PAP/Przemysław Piątkowski

XV Międzynarodowy Motocyklowy Rajd Katyński opuścił Syberię

Uczestnicy XV Międzynarodowego Motocyklowego Rajdu Katyńskiego wyjechali z Tobolska na Syberii i powoli udają się w drogę powrotną do Warszawy.

Jutro motocykliści pojadą do Jarosławia, miasta w Rosji, gdzie przez 20 lat był więziony po powstaniu styczniowym św. ks. abp Zygmunt Szczęsny Feliński oraz wielu innych polskich zesłańców. Stamtąd udadzą się do Miednoje. Dalej trasa będzie przebiegała m.in. przez Łotwę i Wileńszczyznę.

Ks. Dariusz Stańczyk, kapelan Rajdu, proboszcz parafii Trójcy Św. w Tobolsku, powiedział, że uczestnicy spotykają się zarówno z Polakami mieszkającymi na Wschodzie, jak i Rosjanami. Podkreślił, że podczas tych spotkań panuje przyjacielska atmosfera.

– Zrealizowaliśmy wszystkie ważniejsze potrzeby duchowe, żeby pójść na każde miejsce pomordowania Polaków i dotrzeć do każdego kościoła wybudowanego przez polskich zesłańców. Wszyscy nam w tym pomagali – zaznaczył ks. Stańczyk.

Polscy motocykliści, za sprawą Rajdu Katyńskiego, ufundowali dwa pomniki św. Jana Pawła II, które zostaną poświęcone w Trokach i Solecznikach. Pierwszy w Rosji pomnik św. Jana Pawła II trafił już do Tobolska.

Na odcinku Warszawa – Moskwa rajd liczył 75 motocyklistów. Obecnie jest ich 69.

RIRM

drukuj