fot. wikipedia

Wystartował Program Pracy Więźniów

Ministerstwo Sprawiedliwości ruszyło z Programem Pracy Więźniów. Na terenie Zakładu Karnego w Krzywańcu otwarto halę stolarsko-tapicerska, w której zatrudnienie znajdzie co najmniej 150 osadzonych.

Rząd poprzez ten program chce zmniejszyć koszty utrzymania więźniów, a jednocześnie dać osadzonym szansę na skuteczną resocjalizację. Koszt utrzymania jednego więźnia to 3150 zł miesięcznie. W pierwszej kolejności do pracy w zakładzie karnym w Krzywańcu kierowani będą skazani mający zobowiązania alimentacyjne i finansowe.

Poseł Waldemar Buda z sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka zauważa, że obecnie pracuje ok. 20 proc osadzonych. Docelowo ma to być nawet 70 proc. Adwokat zwraca uwagę, że obecny rząd zmienia podejście do aktywizacji więźniów.

­- Do tej pory tylko się o tym mówiło, że więzień nie powinien siedzieć, tylko pracować, ale nie stwarzano takich warunków. Były bodajże tylko cztery hale, w których można było to robić, a tak naprawdę dwie działały. Dzisiaj więc propozycja rozbudowy tych hal, przekazywanie tych minimalnych wynagrodzeń z potrąceniami, które wrócą do Skarbu Państwa i na rzecz osób pokrzywdzonych, to bardzo dobre rozwiązanie – ocenia Waldemar Buda.

Ministerialny program pracy więźniów składa się z trzech filarów: budowy 40 hal produkcyjnych przy zakładach karnych, rozszerzenia zakresu możliwości nieodpłatnej pracy więźniów na rzecz samorządów, a także ulgi dla przedsiębiorców zatrudniających więźniów.

RIRM

drukuj