fot. PAP/EPA

Wyrok ws. zabójstwa George’a Floyda. Policjant uznany za winnego

Policjant, który dokonał aresztowania George’a Floyda, został uznany za winnego w procesie o zabójstwo czarnoskórego mężczyzny.

Od śmierci George’a Floyda minął rok. Od tamtego czasu w Stanach Zjednoczonych wiele spraw uległo zmianie. Był to czas wielu demonstracji i nielegalnych działań podjętych przez marksistowski ruch Black Lives Matter.  We wtorek policjant, który dokonał zatrzymania George’a Floyda, został uznany przez sąd winnym śmierci czarnoskórego mężczyzny.

– Ten werdykt przypomina nam, że musimy dokonać trwałych, systemowych zmian społecznych – oznajmił Keith Ellison, prokurator generalny stanu Minnesota.

Takich zmian chce również administracja Białego Domu.

Ten werdykt przybliża nas o krok. Faktem jest, że wciąż mamy wiele do zrobienia. Nadal musimy zreformować system – oświadczyła Kamala Harris, wiceprezydent USA.

Prezydent USA Joe Biden wprost mówi o systemowym rasizmie, a jego słowa mogą nieść poważne skutki dla całej populacji białych ludzi w Stanach Zjednoczonych.

– To było morderstwo w biały dzień, które pokazało całemu światu systemowy rasizm, plamę na duszy naszego narodu –  akcentował Joe Biden.

Jednak przez rok zbierania dowodów nikt nie wskazał nawet jednej przesłanki, że brutalna interwencja policjanta miała cokolwiek wspólnego z rasizmem. Dzień przed wyrokiem Barry Brodd, emerytowany policjant, zeznał, że zastosowany sposób obezwładnienia był zgodny z przepisami, szkoleniem i praktyką. Na dodatek wcześniej sędzia dopuścił stare nagranie z innego zatrzymania George’a Floyda, na którym widać, jak mężczyzna połyka narkotyki i – próbując uniknąć aresztowania – krzyczy, że nie może oddychać. Jednak argumenty nie zostały wzięte pod uwagę, a historia George’a Floyda została wykorzystana jako pretekst do szerzenia propagandy ruchu Black Lives Matter.

– Kontekst kulturowy, społeczny oraz doświadczenie historyczne niewątpliwie nie pomagają w obiektywnym zrozumieniu tego, z czym mamy do czynienia – mówił prof. Piotr Grabowiec, politolog.

Choć historia czarnoskórych Amerykanów była dramatyczna, to obecnie nie można usprawiedliwiać w ten sposób nielegalnych działań – niszczenia pomników, naruszania mienia osób, które są przeciwne ich polityce.

TV Trwam News

drukuj