fot. arch.

Wyrazili uznanie dla uczestników Okrągłego Stołu

Sejmowa komisja kultury i środków przekazu uzgodniła tekst uchwały z okazji 25. rocznicy Okrągłego Stołu. Pomysłodawcą uchwały – co kuriozalne – był klub SLD. 

Sojusz chciał uczczenia niezwykle ważnego dla Polski wydarzenia, jakim były obrady Okrągłego Stołu. Ostatecznie – po poprawkach w projekcie uchwały zapisano, że „w 25. rocznicę obrad Okrągłego Stołu, a tym samym rozpoczęcia pokojowych przemian w naszym kraju Sejm Rzeczpospolitej Polskiej wyraża uznanie dla uczestników obrad Okrągłego Stołu, którzy wytyczyli drogę ku wolnej i demokratycznej Polsce”.

O odrzucenie projektu w pierwszym czytaniu na posiedzeniu komisji wnioskował poseł PiS-u Jan Dziedziczak. Polityk podkreślił, że hipokryzją wręcz jest by tego typu uchwały zgłaszali przedstawiciele partii postkomunistycznej.

– Za skrajnie niestosowne uważam to, że była partia PZPR-owska, komunistyczna, która była gotowa na zabijanie ludzi żeby nie oddać władzy Polsce (przymuszona przez ruch wolnościowy, Solidarność, Kościół katolicki, do tego żeby przygotować oddanie władzy) dzisiaj przedstawia się jako jeden z architektów wolnej Polski. Myśl przewodnia przedstawicieli lewicy najwyraźniej jest taka, że oto panowie: Jaruzelski, Kiszczak i Kwaśniewski są takimi samymi architektami wolnej Polski jak bohaterowie Solidarności. Na to zgody być nie może – powiedział poseł Jan Dziedziczak.

Poseł zaznaczył też, że „to nie komuniści byli architektami przemian w Europie”. – Nie zawdzięczamy wolnej Polski Jaruzelskiemu, Kwaśniewskiemu czy Millerowi – podkreślił. Wniosek posła PiS został jednak odrzucony.

W sejmowej komisji kultury nie ma przedstawicieli Solidarnej Polski, która wcześniej nie chciała poprzeć uchwały.

Obrady Okrągłego Stołu rozpoczęły się 6 lutego 1989 r. w Warszawie i dały początek upadkowi komunizmu i przemiany politycznej nie tylko w Polsce, ale również w całej Europie Środkowo-Wschodniej.

 

RIRM

 

drukuj