fot. Monika Bilska

WSKSiM odpowiedzią na współczesny kryzys prawdy

Misją uniwersytetów zawsze powinna być służba prawdzie. Zwłaszcza dziś, kiedy toczy się batalia o tożsamość narodu, rodziny, ale i człowieka. Wyższa Szkoła Kultury Społecznej i Medialnej daje studentom argumenty, kiedy podważane są podstawowe wartości. Jest odpowiedzią na współczesny kryzys prawdy, co zgodnie podkreślają studenci i profesorowie.

Jakub Jóźwiak w WSKSiM spędził trzy lata. Teraz zostaje na studia magisterskie.

– Uczelnia nie tylko kształci, ale też wychowuje – podkreśla absolwent studiów licencjackich WSKSiM.

To właśnie wychowanie w duchu wartości religijnych i patriotycznych co roku przyciąga do WSKSiM kolejnych studentów.

– Moja rodzina jest wierząca. Chciałem przyjść do naprawdę porządnej szkoły – wskazuje jeden ze studentów pierwszego roku.

Słowa Fides, czyli wiara, nie można oderwać od słowa Ratio, czyli rozum. Wszystko to ma prowadzić do prawdy. Zadanie przekazywania prawdy spoczywa właśnie na uniwersytetach – podkreśla prof. Henryk Kiereś, wykładowca WSKSiM.

– Każda uczelnia musi objąć całość rzeczywistości, całość świata łącznie z człowiekiem. Po to, aby świat zrozumieć, zrozumieć człowieka i wyjaśnić najważniejszą dla niego kwestię, mianowicie kwestię sensu, celu jego życia, celu ostatecznego – akcentuje profesor.

Jednak – jak zauważa ks. dr Antoni Balcerzak, dziś mamy do czynienia z kryzysem prawdy. Często także na uczelniach.

– Gdzieś jest pomieszanie. Dobro nie jest już dobrem, piękno nie jest już pięknem, prawda nie jest już prawdą, ale są substytuty. Próbuje się wmówić, że brzydota jest formą wyrazu piękna. To jest bardzo podstępne – podkreśla wykładowca WSKSiM. Podstępne, bo powoduje niezrozumienie i chaos.

Prof. Grzegorz Kucharczyk z Instytutu Historii Polskiej Akademii Nauk podczas inauguracji roku akademickiego w Wyższej Szkle Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu, wskazał na ogromną rolę uniwersytetów.

– Kto chce przyszłości i wielkości narodu, zakłada uniwersytety, ale takie, które żyją pełnią swojego i człowieczego życia, które dobrze rozumują, bo przecież niczego nie można zrozumieć bez Chrystusa, i odwrotnie – wskazuje prof. Grzegorz Kucharczyk.

Wykładowca akcentuje, że dobry uniwersytet musi uwzględniać syntezę wiary i rozumu, dobra i piękna oraz wolności i prawdy.

– Gdy człowiekowi odbierze się prawdę, wszelkie próby wyzwolenia go stają się nierealne, ponieważ prawda i wolność albo istnieją razem, albo też razem marnie giną – akcentuje, przywołując cytat św. Jana Pawła II, przedstawiciel Instytutu Historii Polskiej Akademii Nauk.

Prof. Grzegorz Kucharczyk wskazuje również na Wyższą Szkołę kultury Społecznej i Medialnej jako uczelnię, która kształci w duchu prawdy, wiary i rozumu.

Takie środowisko akademickie jest szczególnie potrzebne dzisiaj, kiedy toczy się batalia o tożsamość narodu, ale i człowieka.

– To jest szkoła, która powstawała i powstaje z jasnym przesłaniem i jasną świadomością: kuźni katolickich kadr niepodległej Polski – podkreśla były minister obrony Antoni Macierewicz.

WSKSiM umie wyposażyć swoich studentów w argumenty do dyskusji, zwłaszcza, kiedy podważane są podstawowe wartości – tłumaczy wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego prof. Wojciech Maksymowicz.

– Tego typu uczelnie jak ta, które mają wyraźnie określony trzon ideowy, pomagają budzić dyskusję, oraz być przygotowanym do odpierania jakichś ataków innego rodzaju podejścia – wskazuje prof. Wojciech Maksymowicz.

Bo przecież bastionem dla Polski były i są uczelnie katolickie, które oprócz umysłów formują także sumienia.

TV Trwam News

drukuj