fot. PAP/Wojtek Jargiło

Władze apelują o uszanowanie prywatności rodzin ofiar z Przewodowa

Uderzenie rakiety w Przewodowie wywołało poruszenie na całym świecie. Zginęły dwie osoby. Dla bliskich ofiar to ogromny dramat.

Dla rodzin ofiar uderzenia rakiety w Przewodowie to bardzo trudne chwile.  Pogrzeb dwóch mężczyzn będzie miał charakter państwowy, jednak do wszystkich płynie apel o uszanowanie prywatności najbliższych ofiar.

Prosiłbym o uszanowanie prywatności, ale także uroczystości pogrzebowych jako uroczystości prywatnych. Rodziny bardzo o to proszą, bo po prostu chciałyby się pożegnać ze swoimi najbliższymi w spokoju – powiedział prezydent Andrzej Duda.

Jak poinformował wojewoda lubelski, władze wspierają rodziny w organizacji uroczystości pogrzebowych. Dzisiaj nikt nie ma wątpliwości, że odpowiedzialność za zdarzenie ponosi Rosja, która wywołała wojnę na Ukrainie. Wstępne wyniki dochodzenia wskazują, że była to rakieta wystrzelona przez siły obrony przeciwlotniczej Ukrainy.

To jest dla nich ogromnie trudna sytuacja i są wielkie emocje. Jest też ogromny stres. Proszę pamiętać, że w ostatnich dniach Ukraina znajdowała się pod niezwykle zmasowanym atakiem rakietowym ze strony rosyjskiej. Rosja bezwzględnie, w brutalny sposób wystrzeliła przeciwko Ukrainie kilkaset rakiet. Spadały one na ukraińskie miasta, praktycznie w całej Ukrainie – także w zachodniej Ukrainie, także niedaleko od naszej granicy – podkreślał prezydent.

Dlatego nie możemy pozwolić, by Rosja osiągnęła swój cel, aby podała w wątpliwość wsparcie wobec Ukrainy. Cały demokratyczny świat powinien wspierać wolną i suwerenną Ukrainę.

Ta sprawa na pewno będzie wykorzystywana do tego, żeby wbijać klin między Polskę i Ukrainę, aby podważać zaufanie między naszym rządem a rządem ukraińskim, Rosja bardzo aktywnie to robi – mówił Paweł Jabłoński, wiceminister spraw zagranicznych.

O zdarzeniu w Przewodowie rozmawiali w czwartek szefowie dyplomacji Polski i Ukrainy.

„Rozmawiałem z ministrem Zbigniewem Rauem. Ukraina i Polska będą konstruktywnie i otwarcie współpracować w sprawie incydentu spowodowanego rosyjskim terrorem rakietowym przeciwko Ukrainie. Nasi eksperci są już w Polsce. Oczekujemy, że szybko uzyskają dostęp do strony we współpracy z polskimi organami ścigania” – napisał na Twitterze Dmytro Kułeba, minister spraw zagranicznych Ukrainy.

Jak poinformował Jacek Siewiera, szef BBN, by uczestniczyć w śledztwie ws. Przewodowa, strona ukraińska albo musi wystąpić z wnioskiem, albo musi ku temu powstać międzynarodowa grupa.

TV Trwam News

drukuj