fot. Tomasz Strąg

Wicemin. M. Romanowski: Działania KE oraz innych unijnych instytucji w ostatnich latach pokazują federalistyczną tendencję

Uruchomienie procedury naruszeniowej przeciwko Niemcom za podważanie prymatu prawa unijnego to zdaniem wiceministra sprawiedliwości Marcina Romanowskiego wyraz federalizacji UE, z którą trzeba walczyć.

Komisja Europejska wszczęła w środę postępowanie o naruszenie prawa unijnego wobec Niemiec za podważanie prymatu prawa unijnego nad prawem krajowym.

Brukseli nie spodobał się ubiegłoroczny wyrok niemieckiego TK ws. programu skupu obligacji przez Europejski Bank Centralny. Niemiecki Trybunał odrzucił orzeczenie TSUE i uznał, że program ten jest niezgodny z prawem.

Do sprawy odniósł się Marcin Romanowski, wiceminister sprawiedliwości.

– Działania Komisji Europejskiej oraz innych unijnych instytucji w ostatnich latach pokazują federalistyczną tendencję. Przejawia się ona pozbawianiem państw członkowskich ich kompetencji i skupiania ich w sposób bezprawny w instytucjach centralnych. Jest to wbrew traktatom unijnym. W mojej ocenie jest to bardzo niebezpieczna tendencja. Powinniśmy robić wszystko, aby stać na straży traktatów i chronić kompetencje praw członkowskich. Są one chronione przez zasadę kompetencji powierzonych. Oznacza to, że do regulacji europejskiej przechodzą tylko te kompetencje, które są uwzględnione w traktatach – powiedział wicemin. Marcin Romanowski.

KE uznała, że wyrok niemieckiego Trybunału to poważny precedens dla przyszłej jego praktyki oraz dla sądów innych państw UE, w tym Polski.

W polskim Trybunale na rozpatrzenie czeka pytanie o to, czy TSUE miał prawo ograniczyć działalność Izby Dyscyplinarnej SN. Pojawiają się głosy, że Bruksela uruchamiając procedurę przeciw Niemcom wysyła sygnał do Polski.

Przedstawiciele polskiego rządu odpowiadają tymczasem, że nasz kraj wiąże prawo, a nie sygnały.

RIRM

drukuj