fot. PAP/Rafał Guz

J. Wojciechowski: Przesłuchanie w komisji PE prawdopodobnie 7 października

Kandydat Polski na komisarza Unii Europejskiej Janusz Wojciechowski poinformował, że jego przesłuchanie przed komisją rolnictwa PE odbędzie się prawdopodobnie 7 października. Zadeklarował, że jeśli zostanie komisarzem będzie starał się przekonać wszystkie państwa UE do polityki troski o rolnictwo.

We wtorkowej rozmowie w radiowej Jedynce Wojciechowski powiedział, że przesłuchanie przed komisją rolnictwa Parlamentu Europejskiego to dla niego „kluczowe wydarzenie”. Zaznaczył, że podczas przesłuchania komisja ocenia przygotowanie kandydata oraz jego koncepcję funkcjonowania rolnictwa w Europie.

Przygotowuję się do tego bardzo intensywnie” – podkreślił Janusz Wojciechowski.

Nie będę chciał prowadzić polityki gry interesów między poszczególnymi państwami” – zapowiedział kandydat Polski na komisarza Unii Europejskiej.

Dodał również, że jeśli zostanie powierzona mu funkcja komisarza ds. rolnictwa UE, będzie starać się przekonywać wszystkie państwa członkowskie do polityki „troski o rolnictwo, o rozwój obszarów wiejskich, ale także troski o ziemię”.

Janusz Wojciechowski zapowiedział, że jego rolą jako komisarza, będzie przekonanie europosłów oraz rządów europejskich państw do tego, że Europa ma w rolnictwie „bardzo poważne problemy” w strukturze handlu produktami rolnymi oraz w bezpieczeństwie żywnościowym.

Przyjrzyjmy się strukturze handlu produktami rolnymi. Wśród produktów bezpośrednio rolniczych, które są z pól i zagród europejskich rolników, mamy tutaj coraz większy deficyt handlowy. Europa nie ma zapewnionego bezpieczeństwa żywnościowego” – mówił kandydat Polski na komisarza Unii Europejskiej.

Zauważył, że rolnictwo w Europie jest często postrzegane przez pryzmat nadwyżek w imporcie żywności.

Jak mówił, w ciągu dekady w Europie znika 4 mln gospodarstw rolnych.

Każdego dnia znika tysiąc gospodarstw rolnych – głównie małych, rodzinnych” – dodał Janusz Wojciechowski.

Według niego, „to proces, który należałoby objąć jakąś kontrolą, w przeciwnym razie grozi nam farmeryzacja gospodarstw”.

Janusz Wojciechowski pytany o to, czy jego cele polityki rolnej nie są sprzeczne z celami obranymi przez przewodniczącą elekt Komisji Europejskiej Ursulę von der Leyen, odpowiedział, że po dwóch rozmowach uzyskał „pełne zrozumienie, ale też akceptację” koncepcji prowadzenia tej polityki. Dodał, że dlatego jest rozważany jako kandydat do składu Komisji.

Zdaniem Wojciechowskiego, unijna polityka w zakresie ochrony klimatu jest dla rolnictwa „bardzo pozytywna”.

Nie widzę tutaj obaw akurat dla rolnictwa. Ten stosunek do ochrony klimatu jest bardzo pozytywny. Rolnictwo, to prowadzone w zgodzie ze środowiskiem, z naturą, powinno mieć przyszłość. Powinniśmy unikać przekształcania się rolnictwa w przemysł. Jest szansa na pogodzenie celów środowiskowych z dobrem rolnictwa w Europie” – mówił kandydat Polski na komisarza UE.

Janusz Wojciechowski został kandydatem na komisarza UE po tym, gdy z ubiegania się o tę funkcję zrezygnował szef gabinetu prezydenta RP Krzysztof Szczerski, gdy okazało się, że Polsce zaproponowano tekę rolnictwa. Wojciechowski jest obecnie audytorem Europejskiego Trybunału Obrachunkowego.

PAP/RIRM

drukuj