fot. flickr.com

WHO: co czwarte nienarodzone dziecko na świecie zostaje zabite  

Każdego roku na świecie co czwarta ciąża kończy się zabiciem dziecka poczętego – wynika z raportu Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) i Instytutu Guttmachera.

Liczba tzw. aborcji na świecie wzrosła z 50 milionów rocznie w latach 1990-1994 do 56 milionów rocznie w latach 2010-2014.

Dr Bela Ganatra z WHO uważa, że wysoki wskaźnik aborcji dostarcza kolejnego dowodu na to, że potrzebna jest poprawa i zwiększenie dostępności do skutecznych usług antykoncepcyjnych. Z takim stanowiskiem nie zgadza się Ewa Kowalewska, dyrektor Human Life International Polska.

– Antykoncepcja nie zapobiega aborcji, co właśnie pokazuje (ten raport – przyp. red.). Środki wczesnoporonne i antykoncepcja łączą się dzisiaj i praktycznie zmieniają mentalność. De facto można przytoczyć bardzo wiele cyfr pokazujących, że tam, gdzie wchodzi agresywna antykoncepcja, tam wchodzi coraz więcej aborcji. Oni po prostu stawiają swoje ideologiczne tezy, nie motywując ich faktami –  podkreśla Ewa Kowalewska.

Ewa Kowalewska dodaje, że liczba zabójstw dzieci poczętych jest względna. Wskazuje, że oficjalne dane nie uwzględniają bardzo wczesnych tzw. aborcji.

RIRM

drukuj