fot. PAP/Radek Pietruszka

Weszła w życie umowa o budowie gazociągu Baltic Pipe

Umowa o budowie gazociągu Baltic Pipe weszła dziś w życie. Dzięki temu Polska już za kilka lat będzie mogła sprowadzać błękitne paliwo z Norweskiego Szelfu.

Gazociąg o łącznej długości 900 km zbudują polski Gaz-System i duński Energinet. Umowa reguluje wzajemne zobowiązania inwestorów, m.in. w zakresie uzyskania pozwoleń niezbędnych do realizacji projektu.

Minister Piotr Naimski, pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej, podkreślił, że dziś możemy już mówić „o dojrzałym projekcie”.

– Dzisiejszy dzień jest dniem ważnym, dlatego że od tego momentu będziemy mówili o Baltic Pipe jako o w stu procentach dojrzałym projekcie, który zmienił się w inwestycję, co do której decyzje zostały podjęte. Czeka nas jeszcze bardzo dużo pracy. Następny etap to jest uzyskanie wszystkich koniecznych pozwoleń środowiskowych, lokalizacyjnych. Inwestorzy, operatorzy, Energinet i Gaz-System od tego momentu mogą podejmować zasadnicze decyzje, bo decyzje związane z wydawaniem pieniędzy – powiedział Piotr Naimski.

Gazociągiem Baltic Pipe od października 2022 r. będzie można sprowadzić rocznie 10 mld m sześć. gazu ziemnego. Rząd podejmuje działania polegające na dywersyfikacji źródeł dostaw surowca do Polski.

Łącznie z dostawami poprzez gazoport w Świnoujściu, do Polski będzie mogło trafić 17 mld m. sześć. błękitnego paliwa z kierunków innych niż wschodni.

RIRM

drukuj