fot. flickr.com

Węgry zarzucają Komisji Europejskiej arogancję

Aroganckie postępowanie wobec rządu węgierskiego i uleganie wpływom amerykańskiego finansisty George’a Sorosa zarzucił we wtorek Komisji Europejskiej wiceminister sprawiedliwości Pal Voelner w związku z postępowaniami ws. uchybienia zobowiązaniom.

W tych trzech sprawach, które można powiązać z George’em Sorosem, Komisja Europejska zachowuje się wobec rządu węgierskiego w sposób wyjątkowo drażliwy i arogancki” – oświadczył Pal Voelner w telewizji M1.

Wiceminister nawiązał w ten sposób do faktu, że KE dała Węgrom krótszy niż zwykle czas na udzielenie odpowiedzi na zastrzeżenia dotyczące ustawy o przejrzystości organizacji pozarządowych wspieranych z zagranicy i nowelizacji ustawy o szkolnictwie wyższym. Trzecia procedura wobec Węgier ma związek z odmową przyjmowania uchodźców.

Pal Voelner zarzucił KE stosowanie „podwójnych standardów” w związku z tym, że Komisja dawała Węgrom tylko miesiąc albo dwa tygodnie zamiast „przyjętej od dziesięcioleci praktyki dawania dwóch miesięcy”.

4 października KE poinformowała, że przechodzi do drugiego etapu procedury o naruszenie unijnego prawa w związku z ustawą o organizacjach pozarządowych finansowych z zagranicznych środków. KE wszczęła procedurę przeciwko Węgrom w lipcu, zarzucając Budapesztowi, że uchwalona miesiąc wcześniej ustawa jest niezgodna z prawem unijnym.

Węgierskie Ministerstwo Sprawiedliwości oznajmiło w poniedziałek, że rząd odpowie KE na opinię dotyczącą ustawy o organizacjach pozarządowych w ciągu dwóch miesięcy, czyli do 5 grudnia, nie zaś w wyznaczonym przez nią terminie miesiąca.

Prosimy o traktowanie nas tak samo jak innych i aby (KE), mimo że znajduje się pod wpływem milionera, powróciła na grunt prawa” – oznajmił we wtorek Pal Voelner.

Z kolei w audycji w Radiu Kossuth dodał, że rząd chce zademonstrować, iż nie zgadza się z praktyką, jaką chce wprowadzić Komisja, gdyż narusza ona prawo do obrony. Podkreślił, że Bruksela musi zaakceptować fakt, że nie może być rozróżnienia między państwami członkowskimi.

Według rządu Węgier, George Soros chce m.in. nakłonić Brukselę do sprowadzania co roku co najmniej miliona imigrantów do UE, doprowadzić do zburzenia ogrodzeń granicznych i otworzenia granic przed imigrantami. Zgodnie z „planem Sorosa” – twierdzi Budapeszt – Bruksela miałaby też zobowiązać wszystkie państwa członkowskie do wypłacenia każdemu imigrantowi pomocy w wysokości 9 mln forintów (29 tys. euro).

W poniedziałkowym oświadczeniu węgierski resort sprawiedliwości podkreślił, że z powodu postępowania Komisji „trzeba było węgierskie uwagi zgłosić równolegle w bezzasadnie krótkich terminach w trzech wyjątkowo skomplikowanych postępowaniach”. Ministerstwo napisało, że zwracało się do Komisji o wydłużenie terminów, ale otrzymywało odmowę bez podania uzasadnienia.

Naszym zdaniem jest to despotyczne wywieranie presji, które jednoznacznie narusza prawo Węgier do uczciwego postępowania i obrony” – napisano w oświadczeniu.

Zgodnie z ustawą o NGO każda organizacja pozarządowa, która w ciągu roku otrzymała co najmniej 7,2 mln forintów (24 tys. euro) wsparcia z zagranicy, musi w ciągu 15 dni zgłosić ten fakt w sądzie. Powyższa suma nie dotyczy pochodzącego z UE wsparcia otrzymanego za pośrednictwem jednostek budżetowych. Podmioty, które zadeklarują, że stały się „organizacją wspieraną z zagranicy”, muszą niezwłocznie ogłosić to na swojej stronie internetowej, a także w swoich publikacjach.

PAP/RIRM

drukuj