We wtorek inauguracja akcji „Górny Śląsk dzieciom z Aleppo”

3,5 mln zł na budowę ośrodka dziennej pomocy dla osieroconych dzieci z syryjskiego miasta Aleppo chcą do czerwca zebrać organizatorzy akcji „Górny Śląsk dzieciom z Aleppo”, którą rozpocznie we wtorek koncert w bazylice ojców franciszkanów w Katowicach.

Mszę św. pod przewodnictwem księdza biskupa Marka Szkudło poprzedzi konferencja w domu parafialnym, podczas której planowane jest połączenie na żywo z franciszkaninem z Aleppo o. Firasem Lutfi, który opowie o warunkach, w jakich żyją obecnie dzieci w tym mieście.

„Szacuje się, że w Aleppo żyje – często po prostu na ulicy – ok. 30 tys. osieroconych dzieci. Podczas wojny straciły nie tylko rodziców, ale i dalszych krewnych. Nasi współbracia z Aleppo chcą dla nich stworzyć miejsce, gdzie będą mogły przebywać w ciągu dnia i podczas zajęć choć na chwilę zapomnieć o tym, co przeżyły, poczuć znów dziecięcą radość” – powiedział PAP koordynujący akcję proboszcz panewnickiej parafii o. Alan Rusek.

Ośrodek zapewni zarówno specjalistyczną opiekę psychologiczną i dożywianie, jak i zajęcia edukacyjne oraz terapię poprzez różne formy aktywności. Projekt przewiduje m.in. budowę ośrodka rehabilitacji psychologicznej, boiska sportowego, basenu, a także zakup autobusów, które będą dowozić dzieci na zajęcia.

Pomysłodawcy katowickiej akcji liczą, że do czerwca uda się zebrać 3,5 mln zł, które wspomogą realizowane w Syrii przedsięwzięcie. W akcję włączył się już katowicki samorząd. Prezydent miasta Marcin Krupa zapowiedział m.in. organizację w pierwszych dniach czerwca licznych imprez pod hasłem „Katowice grają dla Aleppo”. W zbiórkę, która zyskała też poparcie metropolity katowickiego ks. abp. Wiktora Skworca, włącza się także Caritas Archidiecezji Katowickiej, udostępniając swoje konto dla wpłat: 90 1560 1111 0000 9070 0011 6398. Konieczny jest dopisek „Śląskie Dzieciom Aleppo”.

Zniszczone toczącą się w Syrii wojną miasto Aleppo jest w kryzysie humanitarnym – mieszkańcy mają ograniczony dostęp do wody i prądu, nie mają wystarczającej ilości jedzenia, leków, środków higienicznych i innych przedmiotów pierwszej potrzeby. Dzieci pozbawione są dostępu do edukacji. Panuje wysokie bezrobocie.

PAP/RIRM

drukuj