fot. https://twitter.com/Kombatanci

We Włoszech w Acquafondata upamiętniono żołnierzy Armii gen. Władysława Andersa

W Acquafondata we Włoszech – w miejscu pierwszych pogrzebów żołnierzy Armii Andersa, którzy polegli w walkach o Monte Cassino – odbyły się we wtorek uroczystości upamiętniające. W ceremonii udział wzięli polscy weterani II wojny światowej, delegacja państwowa i mieszkańcy tego włoskiego miasteczka.

Uroczystość, która jest częścią obchodów 80-lecia formowania się Armii Polskiej na Wschodzie, zorganizował weteranom Urząd do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych. Ceremonia, m.in. złożenie kwiatów i wręczenie medali „Pro Bono Poloniae” i „Pro Patria”, odbyła się w asyście honorowej Wojska Polskiego przy pomniku 2. Korpusu Polskiego. Krzyż na monumencie został wykonany przez polskich żołnierzy z gąsienic zdobytego przez nich niemieckiego czołgu. Poza ponad 90-letnimi pielgrzymami z Polski, USA, Kanady i Francji, polską delegacją i ambasador RP we Włoszech Anną Marią Anders na uroczystość przyszli też mieszkańcy włoskiego miasteczka.

„Acquafondata to dla nas, Polaków, miejsce szczególne. To tutaj odbywały się pierwsze pochówki rycerzy wolności – żołnierzy 2. Korpusu Polskiego, którzy ginęli za waszą i naszą wolność w tej jednej z najważniejszych operacji bitewnych II wojny światowej, jaką była bitwa o Monte Cassino. Tu, w tej ziemi miejscowości Acquafondata, oddawali swoje ciała, choć wiemy i wierzymy, że dusze i serca oddawali Bogu i Polsce” – powiedział Jan Józef Kasprzyk, szef Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych.

„Polacy zawsze bili się po rycersku i mimo okrucieństwa, jakie niosła ze sobą w sposób oczywisty wojna, polski żołnierz zawsze opowiadał się po stronie dobra i wartości i zawsze wyciągał rękę do drugiego, potrzebującego człowieka, tak jak tu wyzwalając Acquafondata oraz inne miejscowości na półwyspie Apenińskim” – dodał minister, przypominając też, że „nie ma Europy sprawiedliwej bez Polski niepodległej na jej mapie”.

Burmistrz Acquafondata Antonio Di Meo, który otrzymał z rąk Jana Józefa Kasprzyka medal „Pro Bono Poloniae”, podkreślił podczas uroczystości, że kiedy Wojsko Polskie wkroczyło na okoliczne tereny wszystko zmieniło się na lepsze.

„Oczywiście Acquafondata bardzo ucierpiała w wyniku tutejszych walk i ataków artylerii niemieckiej i alianckiej, która odpowiadała na ogień przeciwnika. Acquafondata niestety ucierpiała także później, ponieważ po wkroczeniu wojsk alianckich, przede wszystkim ugrupowań żołnierzy, którzy przybyli z Maroka, ale także z innych krajów, cywilni mieszkańcy tego miasta padli ofiarą gwałtów i przemocy. Ale potem nastał ten radosny dzień – do miasta wkroczyło Wojsko Polskie i mieszkańcy Acquafondata przekonali się, że wojska alianckie mają także inne oblicze” – mówił Antonio Di Meo.

„Polscy żołnierze dzielili się swoimi racjami chleba z mieszkańcami Acquafondata i okazywali najwyższy szacunek wszystkim mieszkańcom tego miasta” – dodał burmistrz, zapewniając, że mieszkańcy Włoch doskonale o tym pamiętają.

Medal „Pro Patria” otrzymała również Elżbieta Grzyb, reprezentująca Ognisko Polskie w Turynie.

Przez Acquafondata biegł jeden z dwóch głównych szlaków komunikacyjnych, określanych „Drogą do Piekieł”, którym docierało zaopatrzenie dla walczących o masyw Monte Cassino żołnierzy 2. Korpusu Polskiego. W związku z tym w miasteczku założono jeden z dwóch polowych cmentarzy polskich żołnierzy, głównie z 5. Kresowej Dywizji Piechoty i 4. Pułku Pancernego „Skorpion”. Drugi taki polowy cmentarz, gdzie chowano żołnierzy 2. Korpusu Polskiego, znajdował się w San Vittore del Lazio.

W Acquafondata pochowano m.in. por. Stefana Bortnowskiego, dowódcę 1. szwadronu czołgów 4. Pułku Pancernego. To na jego grobie – jak przypomina na swoim portalu IPN – ustawiono krzyż z gąsienic, prawdopodobnie pochodzących z transportera opancerzonego Universal Carrier, ozdobiony wizerunkiem orderu wojennego Virtuti Militari. Po ekshumacji poległych żołnierzy i przeniesieniu ich szczątków w 1945 r. na stały Polski Cmentarz Wojenny na Monte Cassino, krzyż z grobu por. Bortnowskiego – już bez odznaczenia, ale z pasyjką – ustawiono w Acquafondata na rozstaju dróg zwanym „Miglio” (mila).

Dzięki inicjatywie prezesa Ogniska Polskiego w Turynie Mieczysława Rasieja oraz pochodzącego z Acquafondata Romano Neri 18 maja 1996 r. odsłonięto pomnik, w którym wykorzystano historyczny krzyż. Projektantem był architekt Pietro Rogacień, syn żołnierza 2. Korpusu. Na cokole z białego marmuru umieszczono dwujęzyczny napis upamiętniający poległych i tu pierwotnie pochowanych polskich żołnierzy.

PAP

drukuj