fot. PAP/Wojciech Olkuśnik

M. Morawiecki: Nie zamierzamy wyłączyć Turowa. Mieszkańcy Bogatyni albo Zgorzelca mają zimą marznąć, bo taka jest decyzja TSUE?

Decyzja TSUE ws. kary za niezastosowanie się do środków zapobiegawczych w sporze o działalność kopalni Turów jest „skrajnie agresywna i szkodliwa” – oświadczył premier Mateusz Morawiecki. Jak dodał, „nie zamierzamy wyłączyć Turowa”.

Mateusz Morawiecki stwierdził, że wyłączenie kompleksu Turów pozbawiłoby miliony polskich rodzin prądu. Zarzucił jednocześnie stronie czeskiej zachowanie „absolutnie bez dobrej woli”. Według niego, postawy Czechów nie usprawiedliwiają zbliżające się w Czechach wybory.

Odnosząc się do samej decyzji Trybunału o nałożeniu na Polskę 500 tys. euro kary dziennie, premier Mateusz Morawiecki stwierdził, że nikt, kto nie posiada legitymacji społecznej, nie może podejmować decyzji, które powodują, że miliony obywateli mogą pozostać „bez prądu i bez ciepła”. Jak dodał, polski rząd nie zamierza wyłączyć kompleksu w Turowie, który ma – według niego – fundamentalne znaczenie dla polskiego systemu elektroenergetycznego.

Mateusz Morawiecki podkreślił, że Turów generuje od 4 do 7 proc. zapotrzebowania na energię, która zabezpiecza miliony obywateli.

„Organ wydający orzeczenia niewykonalne pozbawia powagi sam siebie, a takim jest to orzeczenie (TSUE – PAP). Trudno sobie wyobrazić żeby rząd PiS, społeczny, który dba o obywateli, rząd który patrzy każdego dnia jak pomóc obywatelom, aby nagle doprowadził do tego żeby mieszkańcy Bogatyni albo Zgorzelca zostali na zimę pozbawieni ciepła. Mają marznąć, bo taka jest decyzja TSUE? To nie jest sprawiedliwy wyrok” – kontynuował premier.

Zdaniem szefa rządu decyzja Trybunału pozbawiona jest adekwatności oraz proporcjonalności w przypadku zastosowania kary finansowej.

PAP

drukuj