fot. PAP/EPA

Watykan: Dobiega końca synod biskupów

W Watykanie dobiega końca synod biskupów. Poświęcony był on zagadnieniom dotyczącym rodziny i małżeństwa. Zwieńczeniem obrad będzie jutrzejsza Eucharystia, której przewodniczyć będzie Ojciec św. Franciszek.

To właśnie wsparcie i umocnienie dla rodzin było najważniejszym zadaniem kończącego się synodu.

– Myślę, że to jest najważniejsze, że potrzeba ludziom tych jasnych i klarownych wymagań, tych drogowskazów, które pomogą im się w życiu ustawić. (…) ale takie przypadki się zdarzają, że pochylając się nad biedą ludzką ojcowie synodalni zastanawiają się, czy może tej biedy trochę nie przygłaskać, tak złagodzić ostrość widzenia grzechu, żeby oni się źle nie czuli. Mamy wiele takich przypadków, gdzie ludzie (wydawałoby się w nieodwracalnej biedzie) jednak się odwracali np. dotyczy to młodych ludzi, którzy się pogubili przed ślubem – mówią Jadwiga i Jacek Pulikowscy, audytorzy synodu o rodzinie.

A pierwszą troską duszpasterzy powinna być pomoc małżeństwu sakramentalnemu wrócić do siebie – zwracają uwagę państwo Pulikowscy.

Szukanie ścieżki, żeby jednak ich dopuścić do pełnego udziału w Eucharystii, myślę, że jest krzywdą im wyrządzoną, bo stracą perspektywę tego, że oni jednak postąpili źle, że oni jednak muszą się nawrócićpodkreśla Jacek Pulikowski.

Praca nad końcowymi raportami synodu była wyjątkowo ważna.

To jedyny moment w pracach synodu kiedy można się swobodnie wypowiedzieć, wysłuchać drugiego i rozumnie przygotować odpowiedź. Podczas spotkań całego synodu przedstawia się relacje, które są skutkiem dyskusji w małych grupach, ale nie ma już miejsca na dyskusję w tym gronie. (…) Przez wspólną pracę dochodzimy do konsensusu, który nie zawiera w sobie skrajnych propozycji, ale gromadzi punkty widzenia bardziej wyważone (…) Projekt nigdy nie jest doskonały i po to jest ta ostatnia jeszcze sesja, żeby coś tam wygładzić, wyjaśnić, uzupełnić, by dać pełną swobodę, wolność ojcom, by mogli merytorycznie odnieść się do kolejnych punktów i nie ma powodów do oczekiwania jakiś sensacji wyjaśniają ks. bp Jan Wątroba i ks. kard. André Vingt-Trois.

Na zakończenie synodu zaplanowano głosowania.

Tych punktów jest kilkadziesiąt. Głosowania nad poszczególnymi punktami czy numerami relacji końcowej. Każdy po kolei zgodnie z metodologią przyjętą już wcześniej będzie poddany głosowaniu – dodaje ks. bp Jan Wątroba.

I choć oficjalne zakończenie synodu biskupów odbędzie się jutro, to już widać owoce pracy XIV Zgromadzenia Ogólnego Synodu Biskupów.

– Pierwsze owoce to wcielenie w życie tego, co powiedział nam papież podczas obchodów 50. rocznicy pierwszego synodu o synodalności Kościoła i pokazanie, że synod współpracuje z wiernymi, ponieważ przy synodzie pracuje wiele osób na całym świeciemówi ks. kard. André Vingt-Trois.

Transmisję z Mszy św. sprawowanej na zakończenie synodu przeprowadzą TV Trwam i Radio Maryja. Eucharystia rozpocznie się o godz. 10.00.


TV Trwam News/RIRM

drukuj