fot. PAP/Andrzej Grygiel

Warsztaty terapii zajęciowej

O reformie, która obejmie warsztaty terapii zajęciowej, mówił w Lublinie wiceminister rodziny i polityki społecznej Paweł Wdówik, pełnomocnik rządu ds. osób niepełnosprawnych.

Warsztaty terapii zajęciowej funkcjonują w Polsce już od trzydziestu lat. Jednak nie spełniły one pierwotnych oczekiwań – ocenił Paweł Wdówik, wiceminister rodziny i polityki społecznej.

– Miało to być miejsce wypuszczające osoby niepełnosprawne na rynek pracy. Tymczasem tylko ok. 1,5 procent uczestników rzeczywiście na ten rynek pracy wychodzi – poinformował pełnomocnik rządu ds. osób niepełnosprawnych.

Stąd w Strategii na rzecz Osób z Niepełnosprawnościami na najbliższe lata znalazła się reforma warsztatów terapii zajęciowej. Oferta warsztatów ma być bardziej dopasowana do potrzeb i możliwości niepełnosprawnych.

– Osoby niepełnosprawne są w stanie zarabiać pieniądze. One nie muszą być na garnuszku pomocy społecznej – podkreślił wiceminister rodziny i polityki społecznej.

Dzięki warsztatom terapii zajęciowej niepełnosprawni mogą realizować swoje pasje. Na przykład poprzez taniec i śpiew. Jak podkreślił Paweł Wdówik, warsztaty terapii zajęciowej wymagają jeszcze większego finansowania.

– Musimy znaleźć sposób, żeby one mogły rozwinąć skrzydła, żeby nie musiały wegetować i troszczyć się o wydanie każdej złotówki – wskazał pełnomocnik rządu ds. osób niepełnosprawnych.

W ciągu dwóch tygodni opublikowana zostanie lista szczegółowych przedsięwzięć, wraz z projektami zmian ustawowych zmierzających do wdrożenia ogłoszonej przed trzema miesiącami Strategii na rzecz Osób z Niepełnosprawnościami.

TV Trwam News

drukuj