fot. twitter.com

Warszawscy radni PiS domagają się szczegółowych informacji o działaniach władz miasta ws. profilu „SokzBuraka”

Stołeczni radni Prawa i Sprawiedliwości będą domagać się dziś szczegółowych informacji o działaniach miasta Warszawy dotyczących profilu „SokzBuraka” oraz kontroli warszawskiego urzędu.

Politycy Zjednoczonej Prawicy mają dowody na to, że osoby związane z hejterskim profilem „SokzBuraka” są systemowo wspierani z pieniędzy podatników.  Domagają się, by rady miasta Warszawy i Płocka zajęły się tym i przeprowadziły kontrole w urzędach ws. finansowania tej strony.

Stołeczny radny PiS Sebastian Kaleta podkreśla, że Platforma Obywatelska musi wyjaśnić finansowanie hejtu w internecie. Dziś ta sprawa ma być poruszona na sesji rady miasta Warszawy.

– Będziemy żądać szczegółowej kontroli wydatków miasta w zakresie możliwego finansowania portalu „SokzBuraka”. Oczekujemy pełnych informacji o tym, co dzieje się w biurze marketingu warszawskiego Ratusza. Wiemy, że te informacje nie są przekazywane tak, jak powinny być, w trybie pilnym, bo sprawa jest bardzo paląca. Nie ma pełnej informacji w zakresie, jak to wszystko w warszawskim Ratuszu jest organizowane. Nie odpuścimy tego. Będziemy konsekwentnie domagać się wszelkich informacji. Uważamy, że opinia publiczna zasługuje na to, żeby pozyskać informacje, w jaki sposób funkcjonował „SokzBuraka”, za czyim przyzwoleniem i kto miał to nadzorować –  zaznacza Sebastian Kaleta.

Z informacji przekazanych m.in. przez polityków Zjednoczonej Prawicy wynika, że w stołecznym Ratuszu jest zatrudniony twórca profilu „SokzBuraka”. Z kolei prezydent Płocka miał wynająć po preferencyjnych stawkach lokal dla stowarzyszenia Wolne Miasto Płock, w którym działa Andrzej Szuliński, kojarzony z tą stroną.

RIRM

drukuj