fot. flickr.com

Warszawa: zakończył się protest frankowiczów

W Warszawie przed Sejmem manifestowali dziś frankowicze. Protest – zorganizowany przez ruch społeczny Stop Bankowemu Bezprawiu – zakończył się po godz. 14.

Czujemy się oszukani przez banki i państwo – te słowa można usłyszeć najczęściej podczas kolejnych manifestacji frankowiczów. Większość zgromadzonych na dzisiejszym proteście osób to kredytobiorcy, którzy zaciągnęli pożyczki we frankach szwajcarskich. Obecnie spłacane przez nich raty wzrosły nawet dwukrotnie.

Manifestacja pod hasłem „ZeroHaraczu” to sprzeciw wobec bezprawnego działania banków, a także projektu tzw. ustawy frankowej przedstawionego przez Kancelarię Prezydenta.  Nie są to rozwiązania, które tak naprawdę mogą pomóc osobom zadłużonym we frankach – mówi jeden z uczestników protestu z Warszawy.

– Mamy kredyt – rzekomo we frankach, a w rzeczywistości kredyt złotówkowy; jego wartość wzrosła w stosunku do tego co pobraliśmy 8 lat temu   i to jest coraz większe obciążenie, żeby te raty płacić. Natomiast nie możemy tu nic dobrego o tej propozycji powiedzieć, chociaż sami głosowaliśmy na prezydenta Dudę – powiedział protestujący.

W ramach manifestacji frankowicze przeszli przed Sejm, gdzie ustawili miasteczko namiotowe. Jego zadaniem jest informowanie społeczeństwa na temat sytuacji osób zadłużonych we frankach szwajcarskich.

To kolejna już manifestacja frankowiczów, która w tym roku odbyła się w stolicy. Ostatnia przeszła ulicami Warszawy w czerwcu.

RIRM

drukuj