PAP/Marcin Obara

Warszawa: Ulicami miasta przeszedł Marsz Suwerenności

W środę ulicami Warszawy przeszedł Marsz Suwerenności. To – jak podkreślali organizatorzy – wyraz sprzeciwu wobec coraz większej zależności naszego kraju od Unii.

15 lat Polski w Unii Europejskiej to nie tylko korzyści.

Przez ten czas Unia Europejska zabiera coraz więcej naszego suwerennego państwa. Dyktuje nam, jak mamy żyć, co mamy robić z sądownictwem, a kolejne rządy poddają się temu dyktatowi – wskazał Robert Winnicki, prezes Ruchu Narodowego, poseł Konfederacji.

Waśnie dlatego środowiska narodowe zorganizowały Marsz Suwerenności.

To nie jest tak, że my jesteśmy przeciwko Unii Europejskiej, ale jesteśmy za tym, żebyśmy byli Polakami – podkreślił Marek Jakubiak, poseł Konfederacji.

Jak podkreślali uczestnicy Marszu, suwerenności trzeba bronić na różnych płaszczyznach. Suwerenność to zachowanie polskiej waluty, ale także obrona tradycyjnych wartości.

Wierzymy w europejskie wartości, państwa niezależne, które współpracują ze sobą i są oparte na tradycyjnych wartościach, a nie na marksizmie kulturowym, który jest odgórnie narzucany – zaznaczył Jacek Wilk, poseł Konfederacji.

Uczestnicy manifestacji powiedzieli zdecydowane ,,Nie” ideologii gender i  promocji  środowisk LGBT. Podczas marszu wybrzmiało mocne ,,Tak” w obronie życia.

– Jesteśmy tutaj dzisiaj, żeby powiedzieć życiu ,,Tak” i „Stop” aborcji – mówił Robert Winnicki.

Na zakończenie organizatorzy zaprosili na marsz przeciwko żydowskim roszczeniom.

Nie będziemy – jako Polska – płacić żydowskich roszczeń, które rząd Mateusza Morawieckiego negocjuje z USA – powiedział prezes Ruchu Narodowego.

Manifestacja przeciwko żydowskim roszczeniom obędzie się 11 maja w Warszawie.

TV Trwam News/RIRM

drukuj